143 mln zł, czyli o 20 proc. więcej niż przed rokiem — tyle zysku operacyjnego wypracował Santander Aviva Towarzystwo Ubezpieczeń. To joint venture prowadzone przez ubezpieczyciela i bank od 2008 r., w ramach którego ubezpieczają życie, kredyty gotówkowe, hipoteczne, karty płatnicze i sprzedają polisy turystyczne. Suma składek zebranych w zeszłym roku wyniosła 524 mln zł, czyli urosła o ponad 28 proc. r/r. Sprzedaż polis za pośrednictwem banku napędzało kilka czynników, w tym wysoki popyt na ubezpieczenia kredytów gotówkowych oraz terminowe polisy na życie.

— Bancassurance bardzo dobrze się rozwija i planujemy dalszy wzrost w tym kanale sprzedaży oraz jego rozwój — powiedział Adam Uszpolewicz, prezes Aviva Polska, podczas konferencji wynikowej, dodając, że jest za wcześnie, aby mówić o szczegółach strategii rozwoju bancassurace.
Jego zdaniem potencjał sprzedażowy za pośrednictwem banku jest ogromny, bowiem wciąż w niewielkim stopniu wykorzystany przez ubezpieczyciela. Santander ma ponad 5 mln klientów i 735 placówek. Ponad 2,5 mln klientów banku aktywnie korzysta z kanałów elektronicznych, gdzie na razie ubezpieczyciel nie sprzedaje.
— Chcemy docierać z ofertą do klientów internetowych banku i rozmawiamy już z nim na ten temat — mówi Adam Uszpolewicz.
Według szefa polskiej Avivy bancassurance jest jednym z ważniejszych dystrybucyjnych trendów w branży ze względu na to, że bank ma o wiele częstszy kontakt z klientem niż ubezpieczyciel. Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) po trzech kwartałach 2019 r. (nie ma jeszcze danych za pełny rok) wartość rynku bancassurance mierzona sumą składek zebranych w tym kanale wyniosła 5,1 mld zł. Inne ubezpieczeniowe trendy dostrzeżone przez Adama Uszpolewicza to rosnący udziału online’owych kanałów dystrybucji ubezpieczeniowych (np. porównywarki) i coraz większego zapotrzebowania na ofertę polis ochronnych z elemenatami zdrowotnymi.
W segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych prezes Avivy nie spodziewa się wzrostu rynku: nie przybywa samochodów na ulicach ani składki nie rosną. Pytany o kreowanie cen zaznacza, że jego firma ma marginalny udział w tej części rynku (raptem 200 tys. klientów) i nie ma wpływu na rynek. Dostrzega natomiast lukę ubezpieczeniową na rynku mieszkaniowym. Twierdzi, że w tej kwestii jest wiele do zrobienia, chociażby po stronie edukacyjnej, ponieważ klienci nie chcą ubezpieczać mieszkań, a jeśli już, to niechętnie podnoszą sumę ubezpieczenia.
954 mln zł Tyle zysku operacyjnego wypracowała polska Aviva w 2019 r. To 0,5 proc. więcej niż przed rokiem.