Gwałtowne zaostrzenie działań wojennych, wywołane atakami USA i Izraela na Iran, przekształciło się w szeroki konflikt regionalny, który uderzył w samo serce światowego handlu energią. Przez Cieśninę Ormuz przepływa zazwyczaj 1/5 globalnej podaży ropy naftowej, jednak obecnie ruch w tym regionie zamarł. Sytuacja ta bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Chin, Indii, Japonii oraz Korei Południowej, które są najbardziej uzależnione od surowca transportowanego z Arabii Saudyjskiej, Iraku i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Rafinerie zmuszone do ograniczenia operacji
W obliczu utknięcia dziesiątek tankowców w Zatoce Perskiej, najwięksi przetwórcy w regionie rozważają radykalne kroki w celu ochrony swoich interesów. Szacuje się, że chińskie i japońskie rafinerie, zwłaszcza te kontrolowane przez państwo, mogą obniżyć swoje moce przerobowe o 20 do 30 proc. w najbliższym czasie. Decyzja ta wynika z faktu, że dotarcie alternatywnych dostaw z Ameryki, Europy czy Afryki zajmuje od 15 do 30 dni, co uniemożliwia szybkie uzupełnienie braków powstałych w wyniku blokady. Eksperci z Citigroup wskazują na występowanie specyficznego zjawiska, w którym zakłady ograniczają działalność mimo wysokich marż na produkcji paliw, co jest podyktowane wyłącznie brakiem fizycznego dostępu do surowca.
Wrażliwość gigantów i ograniczone alternatywy
Szczególnie narażone na skutki wojny są państwowe giganty takie jak Cnooc oraz China Petroleum & Chemical, a także duże podmioty prywatne pokroju Zhejiang Petrochemical. Przedsiębiorstwa te, w przeciwieństwie do mniejszych, niezależnych graczy, zazwyczaj unikają zakupu ropy z Rosji i Iranu, co w obecnej sytuacji zamyka im drogę do szybkich dostaw omijających główne punkty zapalne. Choć azjatyckie zakłady dysponują rezerwami wystarczającymi na 2 do 3 tygodnie funkcjonowania, to przedłużający się konflikt wymusza poszukiwanie surowca w Malezji i Wietnamie. Koszty transportu alternatywnej ropy z Basenu Atlantyckiego pozostają jednak na tyle wysokie, że dla wielu podmiotów są one ekonomicznie nieuzasadnione w dłuższej perspektywie.
