BMO Capital Markets: Wzrost wycen na Wall Street uzasadniony polityką Fedu

Osłabnięcie oczekiwań na podwyżki stóp Fedu tłumaczy prawie cały tegoroczny wzrost wycen na giełdzie nowojorskiej, uważa Brian Belski z biura BMO Capital Markets.

Od początku roku główny indeks giełdy nowojorskiej S&P500 wzrósł o 10,0 proc., a mniej więcej w tym samym tempie zwiększały się wyceny należących do niego spółek. W rezultacie wskaźnik cen do oczekiwanych zysków zbliżył się do 19. Ten wzrost wycen nie musi jeszcze oznaczać bańki, ponieważ był uzasadniony zmieniającymi się oczekiwaniami co do polityki Fedu, uważa Brian Belski, główny strateg inwestycyjny w BMO Capital Markets. W środowym raporcie specjalista podniósł wartość docelową dla S&P500 na koniec roku z 2 350 do 2 600 punktów, co oznaczałoby 5,5-procentowy potencjał zwyżek wskaźnika.

Od początku roku oczekiwania obniżek stóp procentowych osłabły, co przełożyło się na spadek rentowności 10-letnich obligacji amerykańskiego skarbu z 2,45 proc. do 2,06 proc. obecnie. Tymczasem wyceny akcji wykazują odwrotną zależność z rynkowymi stopami procentowymi (czyli de facto rentownością obligacji), a to dlatego że im wyższe stopy, tym niższa wartość bieżąca wypłacanych w przyszłości przez spółki dywidend. Siła tej zależności wskazuje, że za tegoroczny wzrost wycen spółek prawie w całości odpowiada właśnie obserwowany 39-punktowy spadek rentowności, uważa Brian Belski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BMO Capital Markets: Wzrost wycen na Wall Street uzasadniony polityką Fedu