W Polsce znajduje się już 10 mln mkw. nowoczesnych biur, a do 2028 r. ta liczba może urosnąć nawet do 24 mln mkw. — prognozuje firma Savills. Powierzchni przybywa przede wszystkim w Warszawie, gdzie tylko w I kw. 2018 r. oddano do użytku 23,7 tys. mkw. biur. Od 2008 r. stołeczny rynek zwiększył się z 2,9 do 5,4 mln mkw., czyli o 86 proc. Dla porównania: w Madrycie wzrost wyniósł tylko 8, w Berlinie — 7, a w Brukseli — 2 proc.

Ogólnopolski boom
Eksperci zaznaczają jednak, że boom na biura nie dotyczy wyłącznie Warszawy, ale także miast stolic regionów, których zasoby przekraczają już 4,6 mln mkw. i są trzy razy większe niż przed dekadą. Przykładem jest Wrocław, gdzie w I kw. przybyło 36,6 tys. mkw. biur, czyli o 104,2 proc. więcej niż przed rokiem — podaje firma Cresa Polska. W tym czasie w mieście wynajęto 24,1 tys. mkw., natomiast poziom pustostanów, który wyniósł 8,3 proc., był niższy o 1,1 pkt. proc. od średniej z ostatnich pięciu lat.
— Wrocław bije kolejne rekordy pod względem ilości powierzchni biurowej i cały czas umacnia pozycję na tle innych miast regionalnych. W tym roku wielkość zasobów przekroczy 1 mln mkw. Jednocześnie poziom pustostanów i dostępność nowej powierzchni szybko spada, co świadczy o niesłabnącej atrakcyjności Wrocławia dla najemców i dobrze wróży dalszemu rozwojowi rynku powierzchni biurowych w tym mieście — tłumaczy Michał Grabikowski, dyrektor w firmie Cresa Polska.
Hossa na rynku biurowym trwa także w Trójmieście. Od 2013 r. średni roczny popyt na biura sięgnął 84,5 tys. mkw., a wskaźnik pustostanów spadł niemal dwukrotnie — podaje BNP Paribas Real Estate Poland. Rynek biurowy bardzo intensywnie rozwija się też w Krakowie, gdzie — według danych firmy Walter Herz — w budowie jest ponad 300 tys. mkw., a w przygotowaniu 150 tys. mkw. obiektów.
— Ubiegłoroczny popyt na krakowskie biura przewyższył nową podaż. Za tak wysoką absorpcją rynku kryją się m.in. transakcje najmu obejmujące całe budynki, które zawierane są często przez jednego najemcę — wyjaśnia Mateusz Strzelecki, partner w firmie Walter Herz.
Rosną także zasoby biurowe Łodzi. Do końca roku deweloperzy planują oddać do użytku około 42 tys. mkw.
— W ostatnich trzech latach w Łodzi dostarczono rekordową ilość powierzchni biurowej. Nowa podaż była szybko wchłaniana przez rynek — mówi Marta Pyziak, dyrektor łódzkiego biura firmy Cresa Polska.
Regionalny lider
Zdaniem ekspertów, nic nie wskazuje na to, by dynamika rozwoju polskiego rynku biurowego miała w najbliższym czasie wyhamować.
— W nieco ponad osiem lat podwoiliśmy całkowite zasoby. To dowodzi imponującego tempa rozwoju polskiego rynku. Warszawa jest pod względem wielkości rynku biurowego liderem wśród środkowoeuropejskich stolic, ale rosnąca pozycja naszej gospodarki, którą obrazuje chociażby zmiana klasyfikacji Polski w prestiżowych międzynarodowych indeksach ekonomicznych, pozwala nam zacząć porównywać się do miast Europy Zachodniej. W tym kontekście Polska ma nadal sporo do nadrobienia, a tym samym potencjał do dalszego dynamicznego rozwoju — uważa Tomasz Buras, dyrektor zarządzający w firmie Savills w Polsce.
330 tys. mkw. Tyle biur, według danych JLL, wynajęto w Polsce w I kw. 2018 r…
127 tys. mkw. … a tyle zakontraktowano w miastach regionalnych.