Brak jasności co do podatków

Andrzej Dębiec
opublikowano: 2006-04-10 00:00

W zakresie podatków dochodowych przedmiotem sporów między podatnikami a organami podatkowym często jest kwestia traktowania zbycia wierzytelności bądź jako formy zapłaty, bądź też jako samodzielnej czynności będącej podstawą opodatkowania. W pierwszym przypadku po stronie faktoranta nie dochodzi do zmian w zakresie przychodu. Przyjmując za prawidłowe drugie stanowisko, zbycie wierzytelności będzie powodowało powstanie przychodu u faktoranta, ale jednocześnie będzie on uprawniony do wykazania kosztów podatkowych. Drugi z prezentowanych poglądów wydaje się bardziej uzasadniony, a ponadto za takim rozumieniem zby- cia wierzytelności opowiedział się w jednym z wyroków NSA (wyrok z 7.04.2000 r. sygn. akt III S.A. 1632/99).

Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą mają często wątpliwości, do jakiego źródła zaliczać przychody z tytułu zbycia na rzecz faktora wierzytelności stanowiących składnik majątku związanego z prowadzoną działalnością. W jednym z pism (pismo z 28.03.1996 r.) Ministerstwo Finansów wyraziło pogląd, że dochód ze zbycia takich wierzytelności powinien być traktowany jako przychód ze zbycia praw majątkowych i nie może być uznany za przychód z prowadzonej działalności gospodarczej. Takie stanowisko należy uznać za nieuzasadnione. Jego przyjęcie powodowałoby, że osoba fizyczna, prowadząca działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług faktoringowych, nie wykazywałaby z tytułu tej działalności żadnych przychodów, gdyż uzyskiwane przychody powinna kwalifikować do innego źródła. A zatem do tych przychodów niemożliwe byłoby stosowanie 19-procentowej stawki podatku. Warto nadmienić, że stanowisko Ministra Finansów w żaden sposób nie zostało umotywowane.

Kolejny problem związany z podatkowym rozliczaniem usług faktoringowych dotyczy faktoringu niewłaściwego. Pojawiają się opinie, że umowę faktoringu niewłaściwego należy traktować dla celów podatku dochodowego tak samo jak umowę pożyczki. W konsekwencji wynagrodzenie faktora powinno być traktowane jako wynagrodzenie za czasowe korzystanie z cudzego kapitału. To duże nieporozumienie. Cel obu wymienionych umów jest zasadniczo różny i nic tu nie zmienia fakt, że w określonych sytuacjach może dojść do zwrotnego przeniesienia wierzytelności.

Na koniec można wskazać duże problemy, jakie napotykają zarówno faktor, jak i faktorant przy ustalaniu daty uzyskania przychodu podatkowego z umowy faktoringu. Mimo zmiany przepisów w dalszym ciągu istnieją rozbieżności zarówno w opiniach doradców, jak również organów podatkowych.

Andrzej Dębiec

radca prawny, partner w kancelarii Lovells

Możesz zainteresować się również: