Bramkarz Wedla broni decydującego karnego

Monika Niewinowska
03-02-2003, 00:00

Dobiega końca trzeci tydzień rozgrywek ligi piłki nożnej Lets’Go. Tym razem zmagania toczy aż 86 drużyn. Jest to rekordowa, dotychczas, liczba. Trwają dwa oddzielne turnieje: jeden odbywa się na boisku ze sztuczną trawą, gdzie rywalizują ze sobą 43 zespoły w 2 ligach (16 w I lidze i 27 w II), drugi w hali, gdzie w dwóch ligach grają 43 zespoły.

— Jednym z najciekawszych, a na pewno najbardziej zaciętym, spotkaniem na boisku trawiastym był mecz między drużynami Tomczak i Partnerzy a Danske Bank. Oba zespoły rywalizowały w sposób godny naśladowania. Zawodnicy wykazywali się walecznością i zaangażowaniem. Samo spotkanie było wyrównane, o czym najlepiej mówi wynik 3:2 dla zespołu Tomczak i Partnerzy — relacjonuje Sławomir Luliński, menedżer piłki nożnej w Let’s Go.

W turnieju halowym zespoły walczą w dwóch ligach (16 w I lidze i 27 w II lidze). Na wyróżnienie zasługuje mecz w grupie B I ligi, między zespołami Cadbury Wedel i Biura Podróży Triada.

— W spotkaniu, cały czas minimalnie prowadziła Triada, a Wedel ciągle gonił. Ostatecznie całe spotkanie zakończyło się podziałem punktów, a wynik brzmiał 5: 5. Warto wspomnieć, że na pięć minut przed końcem zawodnik Triady Paweł Chmielewski wykonywał rzut karny, ale lepszy okazał się bramkarz Wedla — podsumowuje Sławomir Luliński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Bramkarz Wedla broni decydującego karnego