Czytasz dzięki

Browar za Miastem wyciąga rękę po 4 mln zł

opublikowano: 26-08-2020, 22:00

Święty Spokój, Długi Weekend czy Dzień Wolny — właściciel tych marek szuka wspólników wśród crowdinvestorów

Browar za Miastem, który od trzech lat warzy piwa rzemieślnicze w formule kontraktowej, czyli współpracuje na stałe z kilkoma firmami, chce się usamodzielnić, aby obniżyć koszty działalności. We wrześniu rusza z budową własnego browaru pod Poznaniem i potrzebuje 4,2 mln zł, które wkrótce zacznie zbierać za pośrednictwem platformy crowdfundingowej Crowdway.pl. Pozostałe nakłady na inwestycję, której łączna wartość przekroczy 8,8 mln zł, spółka zrealizuje z własnych zasobów, dotacji unijnych i kredytu. Zakład produkcyjny ma ruszyć pełną parą już w połowie przyszłego roku.

Tomasz Brycki (z lewej) i Marek Wziątek to współzałożyciele Browaru
za Miastem, którzy na piwie zjedli zęby — z branżą związani są od ponad 20 lat.
Doświadczenie zdobyli m.in. w Kompanii Piwowarskiej, gdzie zarządzali markami
Tyskie i Żubr oraz realizowali projekty strategiczne.
Zobacz więcej

WIELOLETNI PIWOSZE:

Tomasz Brycki (z lewej) i Marek Wziątek to współzałożyciele Browaru za Miastem, którzy na piwie zjedli zęby — z branżą związani są od ponad 20 lat. Doświadczenie zdobyli m.in. w Kompanii Piwowarskiej, gdzie zarządzali markami Tyskie i Żubr oraz realizowali projekty strategiczne.

— Majątek spółki to ponad 4 mln zł. Składa się na to m.in. nieruchomość, projekt browaru i zapasy. Ponadto posiadamy takie aktywa niematerialne, jak patenty i chronione znaki towarowe. Fundusze na budynek i urządzenia produkcyjne pochodzą z własnych prawie 2 mln zł, z dotacji unijnej i komercyjnego kredytu inwestycyjnego. Dodatkowe pieniądze chcemy pozyskać od inwestorów crowdfundingowych — informuje Tomasz Brycki, współzałożyciel i prezes Browaru za Miastem.

Spółka działa na rynku relatywnie krótko, a już spija piankę. Zeszły rok zamknęła przychodami w wysokości 3,3 mln zł i osiągnęła rentowność. Sprzedała 800 tys. butelek piwa za pośrednictwem dużych sieci handlowych, lokalnych sklepów oraz punktów gastronomicznych. W 2020 r. — mimo trudnej sytuacji na rynku piwa — celuje w 4 mln zł przychodów.

— Wiosną nasze przychody wzrosły o ponad 30 proc., podczas gdy na rynku — ze względu na COVID-19 — sprzedaż piwa spadła o kilka procent, a piw rzemieślniczych nawet o 35 proc. W tym trudnym okresie zaprocentowała nasza wcześniejsza praca: wykorzystaliśmy nowe możliwości sprzedaży, wprowadziliśmy oszczędności, zacieśniliśmy współpracę z dotychczasowymi partnerami, zdobyliśmy nowych klientów, wprowadziliśmy do oferty nowe piwa. Dzięki temu półrocze zakończyliśmy zyskiem. Perspektywy dla kolejnego są dobre — uważa Tomasz Brycki.

Sięgając po finansowanie crowdfundingowe, Browar za Miastem wpisuje się gorący trend, którego nie powstrzymuje pandemia. W pierwszej połowie roku rynek equity crowdfundingu w Polsce osiągnął wartość 32 mln zł, a w całym 2019 r. — 50 mln zł.

100 tys. hl Tyle piwa w zeszłym roku warzyło 25 członków Polskiego Stowarzyszenia Browarów Rzemieślniczych (PSBP), zrzeszającego połowę producentów trunków kraftowych w Polsce. To aż 19,1 proc. więcej niż rok wcześniej…

3,5 proc. …a o tyle spadła całkowita produkcja piwa nad Wisłą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane