BŚ: Możliwe spowolnienie w 2007 r. - raport dla krajów EU8+2

opublikowano: 25-01-2007, 17:10

Nowe kraje członkowskie UE rejestrują zwiększony wzrost gospodarczy, ale spowolnienie może wystąpić już w 2007 r.

Nowe kraje członkowskie UE rejestrują zwiększony wzrost gospodarczy, ale spowolnienie może wystąpić już w 2007 r.

Tempo wzrostu produkcji uległo dalszemu przyśpieszeniu w 2006 roku, aczkolwiek można spodziewać się niewielkiego spowolnienia w 2007 roku, stwierdza ostatni Cykliczny Raport Ekonomiczny dla Krajów EU8+2*.

Według Raportu w regionie nastąpiło wzmocnienie tempa wzrostu gospodarczego w wartościach realnych. Szybszy wzrost nastąpił nie tylko w Polsce, na Słowacji i w Rumunii, gdzie dynamika wzrostu podniosła się w drugiej połowie roku, ale kraje bałtyckie, Słowenia i Bułgaria zanotowały również szybsze tempo wzrostu niż w roku poprzednim. Wzrost gospodarczy wystąpił pomimo aprecjacji walut lokalnych w wielu krajach w stosunku do euro oraz, przede wszystkim, w stosunku do dolara, przy jednoczesnym pewnym spowolnieniu wzrostu w krajach strefy euro. Jednocześnie zarejestrowano znaczny spadek cen ropy już we wrześniu, a potem dalszy spadek tych cen na początku roku 2007. Raport przewiduje prawdopodobne spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego nowych krajów członkowskich w 2007 roku w wyniku spowolnienia wzrostu w krajach strefy euro oraz zbliżenia poziomu produkcji do posiadanego potencjału.

Pojawiają się tendencje inflacyjne. Chociaż inflacja w Polsce i w Republice Czeskiej pozostaje pod kontrolą, inne kraje stają przed problemem rosnącej inflacji. W krajach bałtyckich, a także w pewnym stopniu w Bułgarii i Rumunii znaczny wzrost płac i kredytu prowadzi do przegrzania gospodarki i wywiera istotne presje inflacyjne. W pozostałych krajach osłabienie waluty, które nastąpiło w maju i czerwcu 2006 roku doprowadziło do wzrostu cen w dalszej części roku – sytuacja ta wystąpiła przede wszystkim na Węgrzech. Korekta cen regulowanych oraz wzrost podatków pośrednich wzmocniły tendencje inflacyjne w kilku krajach regionu.

“Rok 2007 przyniesie dalszy wzrost cen regulowanych w większości krajów UE8+wpływ tej sytuacji na inflację będzie najprawdopodobniej największy na Węgrzech, w Republice Czeskiej, w Estonii, na Litwie i w Rumunii,” twierdzi Thomas Blatt Laursen, główny ekonomista Banku Światowego i główny autor raportu. “Jednocześnie gwałtowny spadek cen ropy naftowej może pomóc w przezwyciężaniu presji inflacyjnej w 2007 roku. Polityka fiskalna krajów regionu w roku 2006 odpowiadała zwykle cyklom ekonomicznym. Mało prawdopodobne jest, by ta sytuacja uległa istotnej zmianie w bieżącym roku.”

Dotychczasowy zakres Kwartalnych Raportów Ekonomicznych dla krajów UE8, publikowanych regularnie od marca 2004 roku został rozszerzony i obejmuje obecnie nowe kraje członkowskie UE tzn. Bułgarię i Rumunię poza ośmioma krajami Europy środkowej i krajami bałtyckimi, które weszły do Unii w 2004 roku. Nowy Cykliczny Raport Ekonomiczny dla krajów UE8+2 będzie publikowany trzy razy w roku. Raport będzie dalej śledzić wydarzenia makroekonomiczne i realizację reform w krajach UE8+2, będzie opisywał na bieżąco sytuację ekonomiczną w regionie oraz przedstawiał dogłębne analizy bieżących problemów z zakresu kierunków polityki gospodarczej.

W większości krajów regionu nastąpił wzrost deficytu fiskalnego pomimo silnego wzrostu gospodarczego i wysokiego poziomu przychodów podatkowych, co przynosi dodatkowe obawy przed przegrzaniem się gospodarki. Jedynie Polsce i Bułgarii udało się poprawić sytuację w zakresie strukturalnego deficytu budżetowego. Szczególnie gwałtowne złagodzenie zasad i ram fiskalnych zanotowano na Węgrzech i Słowacji; na Węgrzech deficyt wzrósł do około 10% PKB. W roku 2007 Węgry planują przeprowadzenie poważnej konsolidacji fiskalnej. Polska i Słowacja również planują osiągnąć zmniejszenie poziomu deficytu. Większość pozostałych krajów regionu przewiduje, że nastąpi dalsze złagodzenie dyscypliny fiskalnej. Wiele spośród krajów regionu planuje przeprowadzenie konsolidacji fiskalnej, ale wyniki tego procesu pojawią się dopiero w 2008 – 09 roku. Należy jednak stwierdzić, że wiarygodność tych, już spóźnionych planów jest raczej niska, gdyż w krajach tych rozpoczyna się właśnie okres przedwyborczy.

Kraje regionu zarejestrowały w 2006 roku wzrost deficytu w rachunku bieżącym. Wzrost ten w niektórych krajach osiągnął niepokojący poziom. Rosnący popyt wewnętrzny był powiązany z wyższym deficytem, przy czym tempo wzrostu eksportu utrzymywało się na zadawalającym poziomie. Chociaż Polska, Republika Czeska i Słowenia zanotowały niskie poziomy deficytu w obrotach zewnętrznych, w innych krajach poziom tego deficytu zbliżył się lub nawet przekroczył 10% PKB. Deficyt Polski i Republiki Czeskiej został pokryty dzięki zagranicznym inwestycjom bezpośrednim; inwestycje te pokryły w większości deficyty Węgier, Bułgarii i Rumunii. Sektor bankowy z kolei odgrywał czołową rolę w finansowaniu deficytu krajów bałtyckich.

Entuzjazm związany z planowanym wejściem do strefy euro cokolwiek zmniejszył się w krajach regionu. Podczas gdy Słowenia przyjęła euro z dniem 1 stycznia 2007 roku, większość krajów regionu w dalszym ciągu stara się spełnić warunki wejścia do strefy euro związane z inflacją, poziomem deficytu budżetowego, stabilnością kursu waluty oraz zgodnością z prawodawstwem unijnym. Większość krajów regionu już nie stara się dotrzymać wcześniej założonych terminów wejścia do strefy euro. Słowacja w dalszym ciągu planuje przyjęcie euro w styczniu 2009 roku mimo bardzo niewielkiego marginesu w wielkości deficytu budżetowego zaplanowanego na rok 2007. Starania podejmowane przez Litwę dotyczące przystąpienia do strefy euro w styczniu 2007 roku zostały odrzucone w wyniku obaw inflacyjnych, a Estonia i Łotwa odsunęły w czasie swoje plany przyjęcia euro z tych samych powodów. Kraje bałtyckie pragną wejść do strefy euro jak najszybciej, chociaż przyznają, że przyjęcie euro jest mało prawdopodobne przed rokiem 2010. Pozostałe kraje stwierdziły, że w ich przypadkach przyjęcie euro będzie możliwe nie wcześniej niż w okresie 2010 – 2012 r.

Mówiąć oPolsce Leszek Kąsek, ekonomista Banku Światowego dla Polski stwierdził:

"Polska gospodarka przyspiesza i tym samym nadrabia zaleglosci z 2005 roku, kiedy rozwijalismy sie najwolniej w regionie. Jest przy tym niezwykle korzystne, ze szybszy wzrost gospodarczy nie pociaga za soba nadmiernej presji inflacyjnej czy pogorszenia salda na rachunku obrotów biezacych z zagranica. Z takimi "ubocznymi" skutkami silnego wzrostu mamy bowiem do czynienia w krajach które rozwijaja sie najszybciej w regionie, tj. krajach baltyckich i Slowacji. Dobra koniunktura gospodarcza to dobry czas na przeprowadzenie gruntownej reformy finansów publicznych, która ma fundamentalne znaczenie, aby dynamiczny wzrost gospodarczy w Polsce mial trwaly charakter".

TEMAT SPECJALNY: EKSPANSJA KREDYTOWA W NOWEJ EUROPIE

Temat specjalnyanalizuje gwałtowną ekspansje kredytową w krajach “rozszerzającej się Unii Europejskiej” oraz związane z tym zagrożenia. Gwałtowna ekspansja kredytowa nie przyniosła jeszcze osłabienia sektorów bankowych w regionie, ale sytuacja wymaga ścisłej kontroli. W niektórych krajach „boom” kredytowy spowodował poważne zachwiania makroekonomiczne, pojawiło się zagrożenie gwałtownego wzrostu cen nieruchomości, a także inne poważne zagrożenia wymagające zdeterminowanej reakcji ze strony polityki.

Według autorów raportu ogólna sytuacja banków w krajach UE8+2 w zakresie sprawności działania, efektywności i rentowności jest podobna do sytuacji sektorów bankowych w krajach strefy euro. Poziom kredytów w sytuacji nieregularnej nie stanowi jeszcze zagrożenia. Ekspansja kredytowa jest odzwierciedleniem naturalnego procesu pogłębiania sektorów finansowych, a poziom wskaźników kredytu do PKB w większości przypadków nie odbiega od poziomu dochodu na głowę mieszkańca. Banki zagraniczne, które zapewne charakteryzują się lepszym zarządzaniem i nadzorem zajmują dominujące pozycje na rynkach praktycznie wszystkich krajów UE8+2. Niemniej jednak pojawia się pewne istotne ryzyko. Bardzo gwałtowny wzrost kredytu w niektórych krajach prowadzi do przegrzania gospodarki i poważnych zachwiań w obrotach zewnętrznych. Dotyczy to w szczególności krajów bałtyckich oraz w pewnym stopniu Rumunii i Bułgarii. Koncentracja nowo udzielonych kredytów w sektorze gospodarstw domowych, gdzie środki wydatkowane są na konsumpcję i zakup mieszkania, istotnie wpływa na kształtowanie potencjału długookresowego wzrostu, ale pojawia się jednocześnie ryzyko gwałtownych wzrostów cen nieruchomości. Notuje się coraz poważniejszy brak dopasowania po stronie terminów zapadalności oraz w zakresie ryzyka kursowego szczególnie w przypadku kredytów hipotecznych denominowanych w walutach zagranicznych. Skomplikowane struktury właścicielskie banków mogą prowadzić do odizolowania banków-matek od prowadzonych operacji bankowych na rynkach lokalnych. Konieczne jest usprawnienie nadzoru, a także, w niektórych przypadkach, zaostrzenie regulacji ostrożnościowych; ponadto konieczne jest zapewnienie szybszego i silniejszego reagowania w sytuacjach, gdy gwałtowana ekspansja kredytowa jest powiązana z pojawieniem się istotnego ryzyka makroekonomicznego – w tym zakresie należy unikać cykliczności w polityce fiskalnej oraz rozważyć zastosowanie środków fiskalnych by zniechęcać gospodarstwa domowe do zaciągania dalszych kredytów.

*Obejmuje: Bułgarię, Republikę Czeską, Estonię, Węgry, Łotwę, Litwę, Polskę, Rumunię, Słowację i Słowenię

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane