Czytasz dzięki

Były moderator pozwał YouTube za to, co musiał oglądać

opublikowano: 23-09-2020, 08:45

Były moderator przeglądający treści publikowane na YouTube pozwał serwis wideo. Zarzuca mu, że niedostatecznie chroni pracowników narażonych na oglądanie drastycznych treści, pisze The Independent.

Były moderator, którego dane nie zostały ujawnione, skarży się w pozwie, że pracując dla YouTube w latach 2018-2019 musiał oglądać nagrania m.in. morderstw, gwałtu dzieci, aborcji i samobójstw. Miało to odcisnąć trwały ślad na jego psychice, polegający m.in. na nawracających koszmarach, czy strachu przed przebywaniem w dużych grupach ludzi. Pozywający twierdzi, że moderatorzy nie mogli korzystać z pomocy udostępnianej przez YouTube z powodu grafiku pracy. Jeśli chcieli korzystać z profesjonalnej pomocy medycznej musieli za nią sami płacić. Pozywający wskazują także, że z racji dużej rotacji na stanowisku moderatorów chroniczna była praca w nadgodzinach i przekraczanie limitu liczby przeglądanych nagrań.

Zobacz więcej

fot. Tass/FORUM

The Independent zwraca uwagę, że pozywającego reprezentuje firma prawnicza Joseph Saveri, która wcześniej w tym roku prowadziła podobną sprawę przeciwko Facebookowi. Zakończyła się ona w maju nakazem wypłaty moderatorom tego serwisu łącznie 52 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, The Independent

Polecane