Spółka przymierza się do przejęcia. Sfinansuje je m.in. dzięki szykowanej emisji akcji.
Chemoservis-Dwory czeka na zatwierdzenie prospektu, który niedawno trafił do Komisji Nadzoru Finansowego. Spółka zajmująca się głównie usługami remontowo-utrzymaniowymi instalacji przemysłowych może wyemitować do 22,6 mln akcji w ramach oferty z prawem poboru. Cenę ustalono na 65 groszy, a teraz na giełdzie kosztują 1,52 zł.
— Pieniądze częściowo przeznaczymy na zakup sprzętu, który jest nam potrzebny do wykonywania zleceń, np. dźwigów, rusztowań, a częściowo — na przejęcia — mówi Sławomir Szata, członek zarządu Chemoservisu.
Spółka chciałaby kupić firmę, której przygląda się już od dawna. Gdyby powiodło się jej IPO w 2008 r. — transakcja byłaby już prawdopodobnie zamknięta. Na otarcie łez Chemoservis kupił w tym roku spółkę ZEN.
— Obecnie nasza grupa zatrudnia około 600 osób. Spółka, którą chcemy przejąć, to kolejne 300 osób — informuje Sławomir Szata.
Jej przychody szacowane są na 30 mln zł. Oznacza to, że — jeśli transakcja się powiedzie — w 2010r. Chemoservis będzie grupą notującą 80-100 mln zł przychodów i zatrudniającą 1000 osób.
Chemoservis świadczy usługi na podstawie tzw. wewnętrznych kontraktów (np. dla Synthosu), ale także walczy o zlecenia zewnętrzne.
— Jeśli chodzi o usługi remontowe — rynek jest stabilny. Natomiast obserwujemy wzrost liczby zapytań związanych z decyzjami inwestycyjnymi. To dobry prognostyk — mówi Sławomir Szata.