System kaucyjny wchodzi na wyższe obroty. Konsumenci się go uczą, producenci i sprzedawcy wdrażają

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2026-02-01 10:01

Do połowy roku zdecydowana większość napojów sprzedawanych w Polsce będzie już objęta kaucją – prognozuje Zygmunt Ochał, wiceprezes Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • kiedy system kaucyjny obejmie większość napojów sprzedawanych w Polsce
  • dlaczego część mniejszych sklepów wchodzi do systemu dobrowolnie
  • kiedy poziom zbiórki może znaleźć się powyżej ustawowych progów
  • jakie kwestie regulacyjne nadal wymagają doprecyzowania
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po miesiącach rozruchu system kaucyjny zaczyna działać na wyższych obrotach. Następuje wyraźna zmiana wobec ostatniego kwartału zeszłego roku, gdy formalnie wdrożono nowe rozwiązania, ale skala zbiórki była symboliczna.

Od początku roku widać skokowy przyrost liczby butelek objętych systemem kaucyjnym. To sygnał, że mechanizm zaczyna działać w skali masowej – mówi Zygmunt Ochał, wiceprezes Krajowego Systemu Kaucyjnego Zwrotka.

Podkreśla, że im więcej opakowań z kaucją trafia na sklepowe półki, tym szybciej konsumenci oswajają się z tym, że nie jest to pilotaż, lecz trwały element rynku.

Opóźnienie czy wyprzedaż zapasów?

W Zwrotce podkreślają, że brak pełnego objęcia rynku systemem od 1 stycznia nie wynika z opóźnień operatorów, ale z konstrukcji przepisów. Od początku roku producenci nie mogą już wprowadzać na rynek nowych opakowań bez oznaczenia kaucji, jednak produkty wprowadzone wcześniej mogą być sprzedawane do wyczerpania zapasów.

Udział w systemie kaucyjnym nie jest formalnie obowiązkowy. Producent, który zdecyduje się do niego nie przystępować, ponosi jednak opłatę produktową określoną w ustawie – 3 zł za każdy kilogram opakowań wprowadzonych na rynek – tłumaczy Zygmunt Ochał.

Jego zdaniem trudno się spodziewać się, by po zakończeniu wyprzedaży zapasów wielu producentów zostało poza systemem.

Metraż ważniejszy niż lokalizacja

Na razie nie widać wyraźnych różnic w tempie adaptacji systemu kaucyjnego między dużymi miastami a mniejszymi miejscowościami. Jak wskazuje wiceprezes Zwrotki, kluczowy jest status sklepu: zdecydowana większość placówek o powierzchni powyżej 200 m kw., objętych obowiązkiem ustawowym, ma już podpisane umowy i działa w systemie.

– Na tym etapie dominuje zbiórka ręczna, co wynika z niskich wolumenów. Wraz ze wzrostem liczby opakowań ma być ona jednak stopniowo zastępowana zbiórką automatyczną, bardziej efektywną i mniej obciążającą operacyjnie – mówi Zygmunt Ochał.

Podkreśla, że rośnie liczba mniejszych sklepów, które – mimo braku obowiązku – wchodzą do systemu dobrowolnie, traktując zwrot opakowań jako usługę przyciągającą klientów.

Kaucja zacznie kierować ruchem klientów

Zwrotka prognozuje, że znany z rynków zagranicznych efekt przenoszenia zakupów do sklepów oferujących zwrot opakowań zadziała również w Polsce. Skala zbiórki w końcówce zeszłego roku była zbyt mała, by to potwierdzić, ale część detalistów już teraz uwzględnia taki scenariusz i wchodzi do systemu dobrowolnie.

– Pierwsze wyraźne sygnały przesunięć w ruchu klientów powinny pojawić się w ciągu najbliższych dwóch–trzech miesięcy – mówi Zygmunt Ochał.

Wiceprezes Zwrotki przyznaje, że dotychczasowe wolumeny zwrotu opakowań były niższe od oczekiwań, szczególnie w grudniu, gdy w części sklepów liczba zwrotów ograniczała się do kilku–kilkunastu opakowań. Jego zdaniem sytuacja miała charakter przejściowy. Świadomość konsumentów, że wchodzi nowe rozwiązanie, była niewielka. Nadal zresztą wielu klientów nie zauważa, że płaci kaucję, tym bardziej że w koszyku z zakupami tylko część napojów jest objęta nowym systemem, bo sporo asortymentu pochodzi z zapasów i kaucji w ich przypadku nie płacimy.

Zwroty będą większe, niż wymagają przepisy

– W styczniu, lutym i marcu ilości zwrotów powinny rosnąć bardzo szybko – mówi wiceprezes Zwrotki.

W horyzoncie całego roku przewiduje, że zdecydowana większość napojów będzie sprzedawana w opakowaniach objętych kaucją, co przełoży się na wyraźny wzrost liczby zwrotów. Zakłada też, że rynek się nasyci zarówno pod względem wolumenu opakowań, jak i liczby punktów zbiórki.

– Sklepy objęte obowiązkiem w większości już funkcjonują w systemie, a kolejne placówki będą dołączać dobrowolnie. Pod koniec roku system powinien działać w pełnej skali operacyjnej. Dlatego w dłuższym horyzoncie osiągnięcie docelowych poziomów zbiórki jest bardzo prawdopodobne. Nawet jeśli nie nastąpi to w pełni w bieżącym roku, to w kolejnym poziomy zwrotów powinny wyraźnie przekroczyć 80 proc., a więc znaleźć się powyżej ustawowych progów – uważa Zygmunt Ochał.

Regulacje będą wymagać doprecyzowania

Już po pierwszych miesiącach funkcjonowania systemu wyraźnie widać kwestie, które będą wymagały regulacyjnych zmian. Przykładem są szklane opakowania wielokrotnego użytku.

– Browary od lat działają w oparciu o własne, sprawdzone systemy zwrotu z ustalonymi ścieżkami logistycznymi i rozliczeniowymi. Włączenie ich do powszechnego systemu kaucyjnego oznaczałoby de facto demontaż rozwiązań budowanych przez lata. W praktyce należy się spodziewać, że szkło wielokrotnego użytku zostanie wyłączone z systemu – co najmniej na dłuższy okres przejściowy – mówi wiceprezes Zwrotki.

Zwraca uwagę, że doświadczenia innych krajów wskazują, że system kaucyjny zawsze podlega ewolucji. Dopiero obserwacja zachowań konsumentów, funkcjonowania punktów zbiórki oraz realnych problemów operacyjnych pozwala zidentyfikować obszary wymagające korekt, także na poziomie legislacyjnym. Operatorzy prowadzą regularne rozmowy z administracją i zgłaszają propozycje zmian, jeśli pojawia się taka potrzeba.

Element większego systemu

System kaucyjny stanowi istotny element kompleksowego rozwiązania wdrażającego rozszerzoną odpowiedzialność producentów (ROP), które jest na etapie prac legislacyjnych.

- Producent wprowadzający opakowania na rynek odpowiada nie tylko za ich finansowanie, ale również za organizację i efektywność zbiórki. W jaki sposób przyszły model ROP wpłynie na funkcjonowanie systemu kaucyjnego – lub odwrotnie – pozostaje jednak otwartą kwestią. Odpowiedź przyniesie dopiero ostateczny kształt ustawy – zaznacza Zygmunt Ochał.

Nie ma precyzyjnego harmonogramu dalszych prac legislacyjnych. Trwają procedury w komisjach sejmowych i senackich, ale konkretne terminy przyjęcia rozwiązań nie są jeszcze znane.

Możesz zainteresować się również: