Chiny wyhamowują inwestycje w węgiel. Liczba nowych pozwoleń na elektrownie najniższa od czterech lat

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2025-11-25 10:31

Chiny znacząco ograniczają tempo zatwierdzania nowych projektów elektrowni węglowych. Rosnący udział energii odnawialnej powoduje spadek zapotrzebowania na nowe moce węglowe, a 2025 rok może okazać się najskromniejszy pod względem pozwoleń od 2021 roku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Z raportu Greenpeace wynika, że w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku w Chinach dopuszczono do budowy 41,8 gigawata nowych elektrowni węglowych. Jeżeli obecne tempo się utrzyma, roczna liczba pozwoleń spadnie do najniższego poziomu od czterech lat. Organizacja podkreśla, że to wyraźny dowód na to, jak szybko odnawialne źródła energii przejmują rolę głównego motoru chińskiej transformacji energetycznej.

Według Greenpeace inwestycje zatwierdzone do tej pory w 2025 roku warte są od 171,5 do 181,5 miliarda juanów, czyli od 24,2 do 25,6 miliarda dolarów. Aż 85 proc. tej kwoty przypada na przedsiębiorstwa państwowe, które wciąż kontrolują większość sektora energetycznego.

OZE pokrywają coraz większą część zapotrzebowania

Greenpeace East Asia szacuje, że dynamiczny wzrost produkcji energii wiatrowej i słonecznej sprawia, że nowe zapotrzebowanie Chin może zostać niemal w pełni zaspokojone przez OZE. Z tego powodu projekty węglowe są dziś oceniane jako mniej potrzebne i mniej rentowne, co bezpośrednio wpływa na liczbę zatwierdzanych inwestycji.

W latach 2022–2023 Chiny doświadczyły nagłego wzrostu pozwoleń na elektrownie węglowe. W tamtym okresie regulatorzy obawiali się niedoborów węgla i energii, dlatego pozwolenia wydawano szybciej, aby wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne. Od 2024 roku sytuacja się ustabilizowała, a nadwyżka mocy oraz rozbudowa instalacji odnawialnych ograniczyły konieczność realizacji kolejnych projektów węglowych.

Uważa się, że jeżeli Chiny utrzymają kurs budowy „nowego systemu energetycznego”, czyli modelu, w którym OZE dominują, a węgiel pełni funkcję stabilizacyjną, to w kolejnych pięciu latach tempo wydawania pozwoleń na elektrownie węglowe może spaść jeszcze bardziej niż w 2025 roku.

Cele klimatyczne, ale bez nowych limitów dla węgla

Chiny już w 2021 roku zobowiązały się do stopniowego ograniczania zużycia węgla w latach 2026–2030. Jednak opublikowane we wrześniu nowe cele klimatyczne na rok 2035 nie zawierają dodatkowych wytycznych dotyczących sektora węglowego. To oznacza, że transformacja energetyczna będzie wciąż w dużej mierze zależeć od tempa rozwoju OZE oraz od decyzji podejmowanych w ramach kolejnego pięcioletniego planu.

Możesz zainteresować się również: