Chwila prawdy

WK
09-06-2006, 00:00

Spotkanie szefów europejskich telekomów z unijną komisarz Viviane Redding, które odbyło się dwa dni temu, stało się okazją do powiedzenia sobie kilku słów prawdy na temat europejskiego rynku telekomunikacyjnego. Pomimo znacznych różnic między poszczególnymi rynkami i firmami, szefowie firm telekomunikacyjnych z Unii mówią jednym głosem, że nadmierna regulacja blokuje rozwój nowoczesnych usług informacyjnych. Operatorzy chcą ograniczenia liczby regulacji i otwarcia na wolnorynkowe mechanizmy, a dotyczy to zarówno decyzji unijnych, jak i polityki regulacyjnej krajów.

— Bez inwestycji nie ma mowy o doścignięciu technologicznym Stanów Zjednoczonych i krajów Azji — podkreślał Marek Józefiak, prezes Telekomunikacji Polskiej.

— Mam wrażenie, że KE dogmatycznie interesuje się tylko wysokością naliczanych opłat, a nie widzę żadnego zrozumienia dla potrzeb klientów czy inwestycji — wtórował mu Boris Nemesic, prezes Telekom Austria.

Elek Straub, prezes Magyar Telekom, podkreślał zaś, że cała filozofia unijnych regulacji, sprowadza się do tego, jak redystrybuować już dostępne usługi, a nie jak rozwijać nowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WK

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Chwila prawdy