Na około dwie godziny przed otwarciem rynku kontrakty na indeksy wyraźnie traciły na wartości. Futures na Dow Jones Industrial Average spadały o 1,34 proc., na S&P 500 o 1,51 proc., a na Nasdaq 100 aż o 1,84 proc. Tak silne spadki to efekt nagromadzenia negatywnych informacji z długiego weekendu, gdy amerykańskie rynki były w poniedziałek zamknięte z powodu Dnia Martina Luthera Kinga.
Grenlandia i nowe cła wstrząsają nastrojami
Głównym źródłem niepokoju pozostaje eskalacja retoryki handlowej ze strony prezydenta Donalda Trumpa. Polityk zapowiedział, że od 1 lutego wprowadzi dodatkowe 10 proc. cła na import z ośmiu państw NATO, w tym z Danii, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Od 1 czerwca stawki mają wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać do momentu osiągnięcia porozumienia w sprawie przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone.
We wtorek prezydent poszedł o krok dalej, grożąc 200 proc. cłami na francuskie wina i szampany oraz ostro krytykując Wielką Brytanię za plan przekazania Mauritiusowi suwerenności nad Wyspami Czagos. Trump ponownie sugerował, że kwestie bezpieczeństwa narodowego uzasadniają przejęcie Grenlandii, nie wykluczając przy tym użycia siły.
Zmienność rośnie, inwestorzy szukają bezpiecznych przystani
Globalna awersja do ryzyka doprowadziła do wzrostu cen złota do rekordowych poziomów powyżej 4700 dolarów za uncję oraz do wzrostu zmienności. Indeks VIX, nazywany wskaźnikiem strachu Wall Street, sięgnął dwumiesięcznego maksimum na poziomie 20,61 punktu. Jednocześnie amerykańskie obligacje skarbowe znalazły się pod presją wyprzedaży.
Na rynkach akcji widoczne są też pojedyncze silne ruchy. W handlu przedsesyjnym zyskują m.in. amerykańskie spółki wydobywcze metali szlachetnych, korzystające z rekordowych cen złota.
Sezon wyników i dane makro w centrum uwagi
Mimo napięć geopolitycznych część inwestorów liczy, że spadki stworzą okazję do zakupów. Uwaga rynku może szybko przesunąć się z Davos na sezon wyników za czwarty kwartał. W tym tygodniu raporty opublikują m.in. Netflix, Johnson & Johnson, Intel i Charles Schwab.
Dodatkowo inwestorzy będą śledzić dane makroekonomiczne, w tym odczyty PMI oraz publikację danych o PKB USA. Istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje również możliwe orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie legalności ceł wprowadzonych przez administrację Trumpa.
Słaby tydzień za Wall Street
Miniony tydzień był dla amerykańskich indeksów okazał się nieudany. S&P 500 stracił 0,4 proc., Dow Jones Industrial Average spadł o 0,3 proc., a Nasdaq Composite o 0,7 proc., mimo chwilowego wsparcia ze strony spółek półprzewodnikowych po mocnych wynikach TSMC.
