Commerz łatwo nie odda BRE
Przedstawiciele Commerzbanku zaprzeczyli, jakoby prowadzili rozmowy o sprzedaży 49 proc. akcji BRE na rzecz Citigroup. Tymczasem Citi zrobiło wielki krok w stronę przejęcia Banku Handlowego.
Wczorajszy „Parkiet” podał, że do sprzedaży akcji BRE na rzecz Citigroup może dojść w najbliższym czasie. Dodatkowo akcjonariusze BRE mogą liczyć na zdecydowanie większą niż dotychczas dywidendę, a to w efekcie uzyskania przez BRE w ubiegłym roku zysków nadzwyczajnych (ze sprzedaży akcji PTC i BIG BG).
Po tych doniesieniach inwestorzy rzucili się do kupowania akcji BRE. W efekcie na fixingu notowania banku wzrosły o 9,9 proc. przy ponad 85-proc. redukcji kupna.
Commerzbank zaprzecza
Informacje o dywidendzie nie znalazły na razie potwierdzenia, ponieważ bank nie ogłosił jeszcze porządku obrad swojego ZWZA. Większe echa wywołały plotki o rozmowach toczonych przez Commerzbank z Citigroup.
Dorota Kamińska, rzecznik Citibanku Polska, odmówiła komentarza. Natomiast przedstawiciel biura prasowego Commerzbanku powiedział Reuterowi, że niemiecki bank nie ma najmniejszych zamiarów wycofywać się z BRE.
Niemcy muszą się łączyć
— Wygląda na to, że informacje prasowe stanowią odprysk rozmów prowadzonych w środę w Warszawie przez jednego z wiceprezesów Citigroup, który próbował przyspieszyć przejęcie Banku Handlowego. Nie wydaje się jednak, by tematem jego spotkania m.in. z prezes NBP było wejście Amerykanów do BRE — powiedział nam bankier inwestycyjny.
Także inni nasi rozmówcy uważają taką opcję za mało prawdopodobną. Po fuzji Deutsche i Dresdner Banku inni liderzy bankowości, tacy jak Commerzbank muszą przyspieszyć procesy konsolidacyjne, by nie stać się ofiarami wrogich przejęć. Z polskiego punktu widzenia najsensowniejsza byłaby fuzja Commerzbanku i Hypo Vereinsbanku, ponieważ zaowocowałaby połączeniem korporacyjnego BRE Banku z Bankiem Przemysłowo-Handlowym.
Citigroup robi swoje
Wizyta bankiera z Citigroup dała jednak szybkie efekty. Wczoraj Bank Handlowy podał, że jego trzej stabilni inwestorzy (JP Morgan, Swedbank i Zurich) chcą sprzedać Citi swoje 30 proc. papierów (lub opcji) po cenie 70 zł za sztukę.
Ale jest jedno ale. Citi nie ma zgody na przekroczenie 10 proc. głosów na WZA BHW (KNB nie rozpatrzyła wniosku o zwiększenie udziałów do 75 proc.). Dlatego zarząd BHW ma czas do 14 kwietnia na znalezienie innego niż Citi nabywcy papierów od inwestorów stabilnych. Po tym terminie — głosi komunikat — inwestorzy sprzedadzą papiery na rzecz Citigroup.