Comperia się sprzeda, GGE — nie

KS
opublikowano: 2014-02-12 00:00

Cena akcji porównywarki finansowej Comperia.pl w ofercie publicznej została ustalona na 20 zł — to o 2 zł mniej, niż wynosiła cena maksymalna, po jakiej zapisy składali inwestorzy indywidualni (zakończyły się 7 lutego).

W ofercie ostatecznie znajdzie się 575 tys. akcji, z czego 353 tys. w transzy instytucjonalnej. Zdobyty kapitał pójdzie na stworzenie multiagencji ubezpieczeniowej (4 mln zł), na rozwój infrastruktury i marketing (2 mln zł) oraz na program partnerski ComperiaLead. Według wstępnych danych, w 2013 r. spółka, której akcje notowane są na NewConnect, zanotowała 12,8 mln zł przychodów, 6,1 mln zł EBITDA i 3,1 mln zł zysku netto z działalności kontynuowanej. Na razie nic nie wyjdzie natomiast z planów wejścia na giełdę słowackiej spółki energetycznej GGE, która zawiesiła ofertę publiczną, prowadzoną w Polsce, ze względu na — jak podano — „niestabilne warunki rynkowe”.

— Zawieszamy emisję i poczekamy na nieco lepsze warunki na rynku pierwotnym. Będziemy bacznie się przyglądać polskiej giełdzie i w odpowiednim momencie chcemy powrócić z ofertą — mówi Roland Toth, prezes GGE.

Firma liczyła na 40 mln EUR wpływów z emisji, które chciała przeznaczyć na przejęcia i nowe projekty w regionie. Po trzech kwartałach 2013 r. firma miała 117,8 mln EUR przychodów i 5,9 mln EUR zysku netto.

3 Tyle spółek zadebiutowało od początku roku na głównym rynku GPW.