Credit Agricole daje setkę

opublikowano: 14-11-2014, 00:00

Bank jesienią odświeża promocję z wiosny. Znowu do wzięcia jest 100 zł.

Od kiedy prowizje interchange spadły na łeb na szyję, a na horyzoncie rysują się kolejne obniżki, banki jakoś straciły serce do dawania pieniędzy za otwarcie konta. Gdzie te czasy, kiedy Richard Depardieu w reklamie BZ WBK krzyczał, że zapłaci tobie i twojej żonie, a potem znajdzie twoją matkę i jej też zapłaci. 100 zł — tyle dawał bank za uruchomienie konta. Bez żadnych warunków dodatkowych. Credit Agricole (CA) obiecuje 1000 zł przez 18 miesięcy od podpisania umowy, ale na pieniądze trzeba sobie zapracować.

W ramach trwającej jeszcze przez 16 dni promocji każdy, kto przez ostatnie 90 dni nie miał konta w tym banku i otworzy dowolny rachunek osobisty, może zawalczyć o te pieniądze. Najpierw trzeba jednak spełnić jeden podstawowy warunek: przelewać na ROR minimum 1500 zł przynajmniej raz w miesiącu.

Zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, renciści i emeryci muszą wypełnić zlecenie zasilania konta. Pozostali składają deklarację stałego zasilania konta. Od tego momentu można zacząć starania o premię. Już na starcie, po pierwszym zadeklarowanym przelewie CA wypłaci pierwszy bonus w wysokości 100 zł. Kolejne 300 zł trafi na konto w ramach zwrotu części opłat za prąd, gaz, wodę, TV, komórkę, telefon, internet. Najpierw trzeba skontaktować się z call center banku lub za pośrednictwem serwisu transakcyjnego zdefiniować numery rachunków odbiorców płatności.

Potem okazać w oddziale lub wypełnić formularz na stronie internetowej, załączając rachunki do opłacenia. Sporo zachodu, ale w zamian co miesiąc bank zwróci na konto 5 proc. wartości opłat, nie więcej jednak niż 16 zł z groszami miesięcznie. Mało, lecz w ciągu półtora roku można zaoszczędzić wspomniane 300 zł. I ostatni, trzeci bonus to 600 zł za płatności kartą do rachunku.

System obliczania premii jest oparty na popularnym w swoim czasie produkcie „saver”, dołączanym przez banki do rachunków oszczędnościowych. Polega on na tym, że „zaokrąglenia” do pełnych kwot w przypadku transakcji kartowych trafiają na lepiej oprocentowane konto. W Credit Agricole nazywa się on CAsaver i, żeby z niego skorzystać, trzeba uruchomić rachunek oszczędnościowy.

Bonus naliczany jest w taki sposób, że bank podwaja wartość „resztówek” z danego miesiąca. Przy czym maksymalnie wypłaci 41,15 zł w miesiącu i 600 zł w półtora roku. Podsumowując: w ramach promocji za otwarcie rachunku można dostać od CA 100 zł na wejście plus po 58 zł co miesiąc przez 18 miesięcy (bonus za rachunki i CAsavera). Od tej sumy trzeba odjąć 3 zł za obsługę karty wydanej przez bank do konta PROSTOoszczędzającego plus 4 zł za sam rachunek. Pozostałe konta i karty są darmowe po zapewnieniu określonych wpływów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane