Czeski rząd posatwi w tym roku „kroki przygotowawcze” do wykupu mniejszościowych akcjonariuszy kontrolowanej przez państwo
spółki energetycznej CEZ, powiedział minister przemysłu i handlu Karel Havlicek w telewizji publicznej. Polityk zakłada, że proces potrwa od 18 miesięcy do dwóch lat, ale nie chce precyzować planów, poniewać mogą one wpłynąć na cenę akcji.
Kurs spółki na giełdzie w Pradze spada o 4 proc., a w Warszawie o 6 proc.
"Nie będziemy tego opóźniać, mamy przygotowany scenariusz, jak będziemy kontynuować plan wykupu. Główne prace
nie rozpoczną się w 2026 r., ale to nie znaczy, że konkretne kroki przygotowawcze nie zostaną podjęte” - dodał Karel Havlicek, cytowany przez egancję Bloomberg.
Jak zaznaczył, wykup nie obciąży w znaczący sposób budżetu państwa ani CEZ.
Kapitalizacja CEZ-u to 120 mld zł, a niemal 70 proc. akcji koncernu należy do czeskiego skarbu państwa. Akcje spółki przez ostatni rok zdrożały o około 30 proc., bo inwestorzy liczyli na korzystne warunki zapowiadanego wykupu akcjonariuszy mniejszościowych.
