W ubiegłym tygodniu USA zapowiedziały uwolnienie z rezerw w ciągu sześciu miesięcy nawet 180 mln baryłek ropy. Obecnie do inicjatywy przyłączają się kraje członkowskie MAE. Celem jest doprowadzenie do spadku cen ropy, których obecny poziom przyczynia się do utrzymywania się wysokiej inflacji.
- Kraje MAE uzgodniły uwolnienie dodatkowych 60 mln baryłek – powiedziało Reutersowi amerykańskie źródło rządowe. – To będzie największe uwolnienie w historii zarówno w USA jak i innych krajach MAE. Uzupełni nasze wysokości 1 mln baryłek dziennie przez sześć miesięcy i oczywiście będzie służyło jako wsparcie do końca roku kiedy krajowe wydobycie zacznie rosnąć – dodało.
Ropa WTI tanieje w śodę o 3 proc. do 98,84 USD, a cena ropy Brent spada o 2,8 proc. do 103,62 USD.