Cytowana przez agencję Bloomberg Daly powiedziała, że obecny stan gospodarki wraz z nadal gorącym rynkiem pracy oraz w dalszym ciągu podwyższona inflacja sugerują zachowanie daleko posuniętej ostrożności.
Aby móc z pełnym przekonaniem opowiedzieć się za złagodzeniem naszej polityki, muszę był do końca pewna, że inflacja powróci w rozsądnym czasie i niezakłócenie do celu na poziomie 2 proc. Na razie nie widzę polnej potrzeby obniżki stóp – stwierdziła Daly, która w tym roku ma prawo głosu w kontekście ustalania poziomu stawek.
Czołowa decydentka Fed podkreśliła, że najgorsza rzeczą jaką mógłby popełnić Fed, byłoby zbyt szybkie poluzowania warunków finansowania, podczas gdy sytuacja wymaga dogłębnej analizy skutków i namysłu.
Poddanie się presji oczekiwań rynkowych mogłoby okazać się tragiczne w skutkach, kiedy zmuszeni bylibyśmy do nagłego ponownego podniesienia stóp. Dla gospodarki o wiele bezpieczniejsze jest dłuższe utrzymanie wyższych stawek -oceniła bankierka centralna.
Daly podkreśliła, że Fed znajduje się w dobrym położeniu, gdyż może swobodnie reagować w miarę ewolucji gospodarki. Na ostatnim posiedzeniu FOMC utrzymał stopy na dotychczasowym poziomie w przedziale 5.25-5,5 proc. który obowiązuje od lipca zeszłego roku.
