Dane dobre, ale marże spadają

Przemysław Kwiecień
opublikowano: 2008-05-23 00:00

Produkcja przemysłowa w kwietniu wzrosła aż o 14,9 proc. r/r, po tym, jak w marcu zwiększyła się zaledwie o 1 proc. Tak duża zmiana to głównie rezultat większej liczby dni roboczych oraz świąt. Zwraca jednak uwagę wzrost produkcji po wyeliminowaniu wahań sezonowych (o 2,6 proc. miesięcznie), potwierdzający, że 4-procentowy spadek w marcu był spowodowany głównie czynnikami o charakterze jednorazowym. Dane wpisują się w scenariusz kontynuacji solidnego tempa ekspansji gospodarczej i dają władzom monetarnym pole manerwu, by trzymać inflację w ryzach.

GUS podał także dane o wynikach średnich i dużych firm niefinansowych w pierwszym kwartale. Uwagę zwraca przede wszystkim wyraźny spadek dynamiki wyniku netto. W ujęciu rocznym obniżyła się ona z 26,2 proc. w czwartym kwartale 2007 do 7,4 proc. Jest to wynik spadających marż, w które uderza silny złoty i rosnące koszty pracy. Pocieszające jest utrzymanie się niezłej dynamiki przychodów — wyniosła ona 13,5 proc. r/r, wobec 14,8 proc. r/r w poprzednim kwartale. Oznacza to, że firmy godzą się na przejściowy spadek marż, chcąc utrzymać tempo ekspansji.

Przemysław Kwiecień