W listopadzie ubiegłego roku Deutsche Bank prognozował, że S&P500 sięgnie 7000 pkt na koniec 2025 roku. Była to jedna z najbardziej „byczych” prognoza na Wall Street. Obecnie stratedzy banku wycofali się z niej w związku z przekonaniem, że cła wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa uderzą w amerykańskie spółki najmocniej. Prognozują w związku z tym spadek zysków spółek z S&P500 o 5 proc.
- Ze względu na potencjalnie duży wpływ ogłoszonych ceł, który prawdopodobnie w nieproporcjonalny sposób dotknie amerykańskie spółki, obniżamy naszą prognozę zysku na akcję dla S&P500 na 2025 rok z 282 do 240 USD – głosi raport.
W perspektywie krótkoterminowej stratedzy Deutsche Banku prognozują, że S&P500 będzie poruszał się w przedziale 4600-5600 pkt biorąc pod uwagę to, że pozycjonowanie na akcjach spadło do historycznego minimum, co oznacza wzrost szans na "rajdy ulgi" w reakcji na dobre wiadomości, jak było w ostatnich dniach. W środę S&P500 kończył sesję wzrostem o 1,7 proc. i wartością 5375,86 pkt.
Stratedzy Deutsche Banku wskazują, że do trwałej poprawy nastrojów administracja Donalda Trumpa musiałaby jednak wycofać się z dotychczasowej polityki handlowej. Ich zdaniem jest to prawdopodobne w związku z rosnącą presją wynikającą z pierwszych oznak słabnięcia amerykańskiej gospodarki.
- Wiarygodne złagodzenie działań prawdopodobnie wymagałoby znaczącego spadku wskaźników poparcia — wskazali stratedzy Deutsche Banku. - Po początkowym okresie miodowym, notowania poparcia mają tendencję do zbieżności z sytuacją gospodarczą, a w szczególności z poziomem zaufania konsumentów – przypomnieli.
W piątek Uniwersytet Michigan opublikuje ostateczny wskaźnik zaufania konsumentów w kwietniu. Wstępny odczyt, podany dwa tygodnie temu, pokazał czwarty spadek z rzędu do 50,8. To najniższa wartość wskaźnika od czerwca 2022 roku.
