Dla inwestorów obligacje Rosji to „śmieci”

opublikowano: 24-03-2014, 10:44

Choć Standard & Poor’s i Fitch zastanawiają się nadal, czy działania Rosji na Ukrainie uzasadniają obniżkę ratingu, inwestorzy już obniżyli go do poziomu „śmieciowego”, informuje Bloomberg.

Koszt ubezpieczenia się od niewypłacalności Rosji osiągnął 10-miesięczne maksimum dochodząc do 278 pkt bazowych w marcu. Jest większy niż w przypadku krajów, które mają rating trzy poziomu niższy niż Rosja w Standard & Poor’s.   Patrząc na wycenę swapów ryzyka niewypłacalności  dług Kostaryki i Gwatemali jest obecnie uważany za bezpieczniejszy niż dług Rosji.                           

Różnica między CDS Rosji (zielony) i Polski (niebieski) dla długu o różnym terminie wykupu.
Różnica między CDS Rosji (zielony) i Polski (niebieski) dla długu o różnym terminie wykupu.
None
None

- To strzały ostrzegawcze dla Rosji, pokazujące, że może być  znacznie gorzej jeśli zdecyduje się na inwazję na Ukrainę – powiedział Marco Ruijer z ING Investment Management w Hadze. - Rosja może stracić swój rating inwestycyjny. Dla niektórych inwestorów może to oznaczać przymusową sprzedaż jej obligacji – dodał.  

W pierwszym kwartale z Rosji uciekło 60 mld USD kapitału, blisko tyle samo co w całym 2013 roku, wynika z szacunków  Standard & Poor’s. Gospodarstwa domowe zamieniają swoje oszczędności na dolary.

W poniedziałek CDS Rosji wynosi 268 pkt bazowych. Od początku miesiąca wzrósł o 77 pkt bazowych. W maju ubiegłego roku miał najniższą wartość, 128 pkt bazowych.

Premia, jakiej żądają inwestorzy, aby trzymać obligacje Rosji, a nie USA, wynosi 319 pkt bazowych, wynika z indeksu JPMorgan Chase. 14 marca spread wynosił 350 pkt bazowych wobec średniej 222 pkt z ostatnich 12 miesięcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane