Do 2013 roku ma powstać droga szybkiego ruchu z Kowna (Litwa) do Debreczyna (Węgry). Deklarację o utworzeniu tej trasy podpisali w piątek w Łańcucie (Podkarpackie) ministrowie transportu czterech państw, w tym Polski, z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Nowy szlak drogowy S-19 "Północ - Południe" o długości tysiąca kilometrów ma połączyć kraje położone na wschodniej granicy Unii Europejskiej: Litwę, Polskę, Słowację i Węgry. Połączy 8 miast liczących powyżej 100 tys. mieszkańców oraz 10 regionów o ogólnej liczbie 10 mln mieszkańców.
Polski odcinek drogi, o długości ponad 600 km, ma kosztować 2,6 mld euro.
Deklarację podpisali ministrowie transportu: Polski Jerzy Polaczek, Litwy - Algirdas Butkevicius, Słowacji - Lubomir Vazny oraz Węgier - Balazs Felsmann.
Szefowie resortów zadeklarowali, że "podejmą wszelkie możliwe działania" w celu utworzenia szlaku drogowego Kowno - Białystok - Lublin - Rzeszów - Preszów - Koszyce - Miszkolec - Debreczyn. Droga ma być priorytetem polityki transportowej czterech państw.
W deklaracji stwierdzono, że cztery kraje podejmą "wszelkie działania w celu włączenia wymienionego szlaku drogowego na całej długości do Transeuropejskiej Sieci Transportowej".
"Łączy nas wspólna przeszłość związana z realnym socjalizmem. Nie był wtedy preferowany kierunek z północy na południe i z południa na północ. Przy pomocy środków unijnych ten brak należy nadrobić" - powiedział prezydent Lech Kaczyński.
Zdaniem prezydenta, droga szybkiego ruchu z Kowna do Debreczyna jest też "jedną z szans" na wyrównanie poziomu gospodarczego Polski.
Felsmann zwrócił natomiast uwagę, że "zakończenie drogi na Węgrzech daje możliwość połączeń z wieloma krajami".
"Po przystąpieniu Bułgarii i Rumunii do Unii Europejskiej powinno nastąpić przedłużenie drogi o te kraje" - podkreślił minister transportu Słowacji Vazny.
Zdaniem Butkeviciusa, droga pomoże przedsiębiorcom znaleźć nowych partnerów. (DI, PAP)