Dobre wyniki drogich spółek

Krzysztof Kolany, Bankier.pl
23-08-2018, 22:00

Za nami sezon raportowy na Wall Street, który zgodnie z oczekiwaniami analityków okazał się jednym z najlepszych w tej dekadzie

Już prawie wszystkie spółki wchodzące w skład indeksu S&P 500 zaprezentowały wyniki za drugi kwartał. Zysk przypadający na indeks (EPS) był o 24,6 proc. wyższy niż przed rokiem. Jeszcze na koniec drugiego kwartału analitycy z Wall Street zakładali, że EPS przypadający na S&P 500 zwiększy się o 20 proc.

Prawie 80 proc. spółek osiągnęło wyniki wyższe od rynkowego konsensu — wynika z raportu FactSet. Prawdopodobnie będzie to najwyższy udział pozytywnych zaskoczeń od przynajmniej 10 lat. Wyraźną poprawę zaliczyły też przychody amerykańskich blue chipów. Spółki z S&P 500 zwiększyły sprzedaż o 9,9 proc. r/r, co było zasługą przede wszystkim wyższych cen paliw i surowców, ale także znakomitych wyników osiąganym przez technologicznych gigantów. Niemal 10-procentowy wzrost przychodów to najlepszy rezultat od trzeciego kwartału 2011 r. (+12,5 proc. r/r), gdy ceny na rynkach surowcowych wchodziły na szczyt.

Szacowana (bo jeszcze nie wszystkie spółki podały wyniki) dynamika EPS w drugim kwartale w wysokości 24,6 proc. r/r może być drugim najlepszym osiągnięciem od trzeciego kwartału 2010 r., gdy zyski wzrosły o 34,1 proc. r/r. Ale wtedy Stany Zjednoczone wygrzebywały się z najcięższej recesji od zakończenia drugiej wojny światowej, któramocno uderzyła w wyniki spółek w 2008 i 2009 r. Tylko ciut wyższy wzrost zysków (+24,8 proc.) odnotowano w pierwszym kwartale 2018 r.

Według analityków z Wall Street, bieżący kwartał powinien być równie dobry jak kwartał miniony. Rynkowy konsens zakłada wzrost EPS dla indeksu S&P 500 o 20,3 proc. r/r. Ale pierwsza połowa 2019 r. ma być już zdecydowanie słabsza, z dynamiką zysków w przedziale 7-8% r/r.

Mimo naprawdę dobrych rezultatów raportowanych przez spółki amerykańskie ich akcje wyceniane są bardzo wysoko. Przy obecnym — nominalnie niemal rekordowym poziomie — S&P 500 jest wyceniany na 16,9-krotność oczekiwanych zysków spółek za następne cztery kwartały. To wycena o przeszło 17 proc. wyższa od średniej z ostatnich 10 lat, wynoszącej 14,4. Im wyższa jest wartość C/Z, tym drożej wyceniana jest spółka.

Analitycy FactSet zauważają, że rynek ma ochotę na więcej. Od początku trzeciego kwartału szacunki zysków spółek na następne 12 miesięcy zwiększyły się tylko o 1,8 proc., podczas gdy S&P 500 urósł o 5,2 proc. Oznacza to podwyższenie wskaźnika C/Z i sugeruje, że inwestorzy liczą na jeszcze szybszy wzrost zysków spółek w nieodległej przyszłości.

Rynek amerykański jest wyceniany znacznie wyżej niż pozostający w niełasce globalnych inwestorów rynek polski. Dla porównania, C/Z dla WIG20 wynosi obecnie 12,4. W przypadku szerokiego rynku — czyli dla WIG — relacja ta kształtuje się na poziomie 11,3, a więc blisko najniższych poziomów od 2012 r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany, Bankier.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Dobre wyniki drogich spółek