Piękne rezydencje zamieszkane przez starszych ludzi, którzy cieszą się życiem, grają w tenisa, pływają, malują, a przede wszystkim mieszkają we własnych domach, apartamentach, a w razie potrzeby budynkach ze stałą opieką medyczną. Na świecie kilkaset miasteczek seniorów sprawdza się od lat. W Polsce pierwsze może wybudować BluePark, spółka założona w ubiegłym roku przez trzech polskich biznesmenów.
- Kupiliśmy rezydencję w Zawadzie pod Krakowem. To 30 ha z pięknym domem z basenem, kortem tenisowym i kawiarnią, który stanie się w przyszłości budynkiem klubowym. Wokół powstaną domy bliźniacze, apartamenty i studia z intensywną pomocą pielęgniarsko-medyczną dla 350 osób – mówi Włodzimierz Bogucki, jeden ze wspólników, twórca firmy inwestycyjnej z Genewy Vindigo Capital Partners, współwłaściciel specjalistycznych funduszy inwestycyjnych i członek rady nadzorczej m.in. Dom Development.
BluePark kończy formalności. Wiosną firma powinna dostać pozwolenie na budowę i ją rozpocząć.
- Cały projekt Rezydencja Zawada będzie kosztować 180 mln zł. Podzieliliśmy go na dwa etapy. W pierwszym powstanie 86 jednostek, do których będzie można wprowadzić się dopiero w połowie 2011 r., po zakończeniu drugiego etapu i wszystkich prac budowlanych. Etap pierwszy szacujemy na 37-40 mln zł – dodaje Arkadiusz Mikłasz, założyciel firmy Bakal Center, która w 2006 r. została przejęta przez Atlantę, oraz prezes spółki Brewe, która jest współudziałowcem BlueParku.
Do lata zapadnie decyzja dotycząca szczegółów drugiego etapu, który ma się rozpocząć jesienią.
- Chcemy sprawdzić, na jaki rodzaj budynków będziemy mieć najwięcej chętnych – wyjaśnia Włodzimierz Bogucki.
Partnerzy rozmawiają o finansowaniu z funduszami nieruchomości i bankami w Polsce i za granicą.
Rezydencja Zawada to oferta dla zamożnych osób. Metr kwadratowy będzie tu kosztować powyżej 10 tys. zł, a apartamenty mają od 35 do ponad 90 mkw., domki 130 mkw. Mieszkańcy będą uiszczać opłatę serwisową wysokości kilku tysięcy złotych miesięcznie. O ostatecznym poziomie cen i opłat zdecydują dodatkowe analizy.
Więcej we wtorkowym „Pulsie Biznesu”.