Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki, podpisał projekt nowelizacji ustawy hotelarskiej i skierował go do uzgodnień międzyresortowych.
— Nowelizujemy rozporządzenie ministra gospodarki i pracy z 19 sierpnia 2004 r. Przez ostatnie miesiące projekt był intensywnie konsultowany z branżą. Jego cele są jasne: odpowiedź na postulaty hotelarzy, wzmocnienie działalności gospodarczej, deregulacja nadmiernych obowiązków, modernizacja standardów usług oraz dostosowanie przepisów do zmian technologicznych przy zachowaniu odpowiedniego poziomu ochrony konsumentów — mówi Ireneusz Raś.
Zmiany obejmują około 50 punktów. Część ma charakter techniczny.
— W wybranych obszarach wprowadzamy także nowe obowiązki odpowiadające współczesnym standardom. Przykładami deregulacji są: zastąpienie wymogu parkingu strzeżonego parkingiem monitorowanym, rezygnacja z obowiązku instalacji radia w pokojach, zniesienie wymogu sprzedaży prasy codziennej czy obowiązku posiadania sali klubowej z telewizorem — mówi Ireneusz Raś.
Projekt wprowadza również obowiązek zapewnienia Wi-Fi w pokojach i częściach wspólnych, możliwość całodobowego samodzielnego zameldowania i wymeldowania, udostępnianie ładowarek do urządzeń mobilnych i monitoring na kempingach. To rozwiązania, które w praktyce już funkcjonują, ale dotychczas nie były ujęte w przepisach.
Wiceminister sportu i turystyki zapowiada także wprowadzenie nowego bonu turystycznego.
— W związku z trwającym za naszą wschodnią granicą konfliktem zbrojnym i postrzeganiem części kraju jako mniej bezpiecznej chcemy wesprzeć cztery województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie i podkarpackie. W Sejmie uzyskaliśmy dodatkowe fundusze na ten cel. Na początku marca wspólnie z prezeską Polskiej Organizacji Turystycznej Magdaleną Krucz oraz marszałkami województw omówimy szczegóły wdrożenia programu. W jednej czwartej kraju wprowadzimy czek turystyczny, który po zmianach legislacyjnych w perspektywie dwóch lat mógłby objąć całą Polskę. Ideą tego narzędzia jest wspieranie turystyki w sezonach niskich na podstawie jasno określonych priorytetów, np. edukacyjnych, prorodzinnych czy skierowanych do seniorów. Chodzi o dofinansowanie pobytów poza szczytem sezonu i stabilizowanie przychodów w branży — tłumaczy Ireneusz Raś.
Elżbieta Lendo, prezes Polskich Hoteli Niezależnych, nie ma wątpliwości, że nowe regulacje mają ogromne znaczenie dla funkcjonowania całej branży.
— To zmiany, które nie tylko porządkują naszą codzienną działalność i realnie ułatwiają pracę, lecz przede wszystkim otwierają drogę do dalszego rozwoju — budowania, jak to nazywam, naszego parku maszynowego, czyli bazy hotelowej. To również konkretne wsparcie dla polskich przedsiębiorców — mówi Elżbieta Lendo.
Z danych Polskiej Organizacji Turystycznej wynika, że między styczniem a listopadem 2025 r. liczba osób korzystających z bazy noclegowej w kraju wzrosła o około 10 proc. w skali roku.
— Co istotne, w tym samym okresie odnotowaliśmy 12-procentowy wzrost liczby turystów zagranicznych. To efekt rosnącego uznania dla jakości polskich usług zarówno hotelarskich, jak też gastronomicznych oraz coraz większej atrakcyjności turystycznej kraju. Goście do nas wracają i polecają Polskę rodzinom oraz znajomym. Można wręcz mówić o modzie na Polskę, a wszystko wskazuje na to, że bieżący rok będzie jeszcze lepszy — uważa Magdalena Krucz.
