Droga drodze nierówna

opublikowano: 01-10-2019, 22:00

Rząd zaczyna podwyższać budowlane kosztorysy. Sporo podrożeje np. odcinek A2, m.in. z powodu budowy wielu przejść dla zwierząt

W zatwierdzonej niedawno przez rząd zweryfikowanej wersji Programu budowy dróg krajowych na lata 2014-25 resort infrastruktury zwiększył m.in. budżet na realizację zerwanych kontraktów, z których wykonawcy nie byli w stanie się wywiązać na pierwotnych warunkach. Pojawiły się także pierwsze przypadki podwyższenia kosztorysu inwestorskiego dla projektów, które dopiero będą realizowane.Przykładem jest odcinek A2 z Mińska Mazowieckiego do Siedlec.

Jeszcze w 2017 r. administracja drogowa szacowała, że jego budowa pochłonie 1,66 mld zł, a obecnie wycenia przedsięwzięcie na 1,99 mld zł, czyli o 330 mln zł więcej. Jeśli wykonawcy, których właśnie szuka Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), oszacują koszty na zbliżonym poziomie, za kilometr tej autostrady zapłacimy 53 mln zł. Obecnie GDDKiA szacuje, że budowa kilometra drogi kosztuje ponad 36 mln zł, a firma Multiconsult, która przygotowywała m.in. koncepcję programową A2, obliczyła, że średnia cena budowy dróg w Polsce to 35 mln zł za kilometr.

Porównanie kosztów

— Koszty trudno porównywać, bo są uzależnione m.in. od lokalizacji drogi, liczby obiektów inżynieryjnych, które należy wykonać, itp. — tłumaczy Jarosław Wielopolski, prezes Multiconsultu.

Podaje przykłady trzech odcinków autostrady A1 na Śląsku, gdzie występują np. szkody górnicze i teren jest mocno zurbanizowany, oraz trzech odcinków tej trasy w okolicach Łodzi i Częstochowy, realizowanych na płaskim i słabiej zurbanizowanym terenie. Koszt budowy kilometra A1 Pyrzowice–Piekary Śląskie sięgnął prawie 100 mln zł netto, Piekary Śląskie–Maciejów 51 mln zł, a Maciejów–Sośnica aż 135,7 mln zł. Tymczasem budowęA1 Kamieńsk–Radomsko wyceniono na niespełna 28 mln zł za kilometr, Radomsko — granica województw łódzkiego i śląskiego na prawie 40 mln zł, a Tuszyn–Piotrków Południe na 24,6 mln zł.

Cenne środowisko

Jarosław Wielopolski informuje, że budżet na odcinek A2 Mińsk Mazowiecki–Siedlce został zmieniony po opracowaniu przez Multiconsult aktualnego kosztorysu inwestorskiego. Zapewnia, że w trakcie weryfikacji wzięto pod uwagę wiele czynników — zarówno podwyżki cen materiałów i robocizny, jak i konieczność wybudowania wielu obiektów ochrony środowiska niezbędnych na tej trasie.

— Na 37-kilometrowym odcinku z Mińska Mazowieckiego do Siedlec trzeba zbudować 54 przejścia, w tym dziewięć dla dużych zwierząt, sześć dla średnich i 17 dla małych oraz 22 przepusty dla płazów — szacuje Joanna Borzuchowska, koordynator obszaru środowiska w Multiconsulcie.

Koszt górnego przejścia dla dużych zwierząt może sięgnąć 20-30 mln zł, a dla małych 9-10 mln zł. Dotychczas Instytut Badawczy Dróg i Mostów szacował średni koszt przejścia dla zwierząt na 7,8 mln zł. W sumie infrastruktura związana z ochroną środowiska może pochłonąć 5-20 proc. całkowitych kosztów budowy odcinka drogi. Trudno jednak na nich oszczędzać, bo od wykonania inwestycji zgodnie z normami uzależnione jest finansowanie unijne i bankowe.

Oszczędzić udało się natomiast na innych obiektach ochrony środowiska — ekranach akustycznych. W poprzedniej perspektywie unijnej powstawały nawet przy terenach niezabudowanych, ale potencjalnie przeznaczonych pod budowę. Paweł Batóg, projektant drogowy Multiconsultu, przypomina, że w bieżącej normy złagodzono. Przyznaje jednak, że analizy porealizacyjne wykazują, że na niektórych odcinkach nowo powstałych dróg trzeba dobudować lub podwyższyć ekrany.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu