Droższa benzyna ma ratować budżet

PAP
19-08-2010, 07:51

Od przyszłego roku podatki i opłaty nakładane przez rząd sprawią, że za litr paliwa zapłacimy nawet o 20 groszy więcej. Inflacja może wzrosnąć do 3 procent - akcentuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Wzrost cen paliw nastąpić ma niezależnie od tego, czy ropa zdrożeje na światowych rynkach - zauważa gazeta. Przyszłoroczne podwyżki cen paliw uderzą nie tylko w kierowców. Odczuje je cała gospodarka. Czy na tym koniec? Niestety, wiele wskazuje na to, że w 2012 roku czeka nas wzrost akcyzy na olej napędowy. Niewiadomą jest też podwyżka VAT - pisze "DGP".

Państwo nie odpuści sobie dodatkowych wpływów do budżetu.
Zobacz więcej

Państwo nie odpuści sobie dodatkowych wpływów do budżetu.

Zdaniem gazety, państwo nie odpuści sobie dodatkowych wpływów do budżetu. Gdyby nie one, litr benzyny kosztowałby 1,82 zł, a diesla - 1,93 zł. O tym więcej na czwartkowych łamach "Dziennika Gazety Prawnej". (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Droższa benzyna ma ratować budżet