Drzewiecki nie miał zawału, przeszedł tylko badania

PAP
opublikowano: 29-10-2009, 10:57

Wbrew wcześniejszym informacjom były minister sportu Mirosław Drzewiecki nie miał zawału i nie przebywa w szpitalu w  Miami. Jak powiedział PAP poseł PO Andrzej Biernat, Drzewiecki gorzej się poczuł, przeszedł badania w szpitalu, ale obecnie czuje się dobrze.

"Drzewiecki nie miał zawału. Informacje były mocno nieprawdziwe, niezgodne z rzeczywistością, ktoś mnie wprowadził w błąd, niepotrzebnie je podawałem" - powiedział Biernat, który wcześniej poinformował media, że były minister miał zawał i przebywa w szpitalu na oddziale intensywnej terapii.

"Drzewiecki miał po prostu słabszy dzień, co się zdarza w jego wieku. Ale przeszedł tylko prewencyjne badania w szpitalu, w tej chwili jest w domu, nic złego się nie dzieje, nie ma powodu do niepokoju, jest w dobrej kondycji fizycznej" - powiedział Biernat.

Informację o tym, że Drzewiecki trafił do szpitala, podało RMF FM. Według radia zdymisjonowany w związku z tzw. aferą hazardową były minister sportu - zgodnie z relacjami jego znajomych - był w fatalnej kondycji psychicznej. W USA miał odpoczywać do momentu wezwania na ewentualne przesłuchanie w sprawie "afery hazardowej".

Drzewiecki pojechał do USA po pogrzebie matki, która zmarła w dniu, w którym podał się do dymisji. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu