Duńska pszenica nigdy nie była gorsza

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2014-09-08 17:50

Duńskie lobby rolnicze przekonuje, że z powodu ograniczenia możliwości wykorzystania nawozów jakość zebranej w tym roku pszenicy jest najgorsza w historii.

Zawartość białka w tegorocznej pszenicy spadła do zaledwie 8,4 proc. Nigdy nie była niższa, przekonuje duńskie Centrum Badań nad Trzodą Chlewną (Videncentret for Svineproduktion). Duńska Rada ds. Rolnictwa i Żywności (Landbrug & Fødevarer) wskazuje, że jakość produkowanej w kraju pszenicy spada stale od wprowadzenia ograniczeń stosowania nawozów w latach 90. ubiegłego wieku. 

- Duńskie przepisy powodują, że nie możemy dostarczyć zbożu ilości nawozu, którego roślina potrzebuje. W rezultacie powoduje to stopniowy spadek rezerw azotu w glebie i jej zubożenie. W konsekwencji jakość spada coraz bardziej – powiedział rzecznik Rady Torben Hansen.
 
Rada zwraca uwagę, że zawartość protein w pszenicy spadła z ok. 11 proc. w momencie wprowadzenia ograniczenia stosowania nawozów do obecnych 8,4 proc. Tymczasem w sąsiadujących Niemczech zawartość protein nie zmieniła się, a plony wzrosły.

Minister rolnictwa Dan Jørgensen powiedział, że resort rozważy możliwość zmiany reguł stosowania nawozów. W praktyce może to wyglądać tak, że tam, gdzie ziemia jest niższej jakości, będzie można używać więcej nawozu, a tam, gdzie ziemia jest lepszej jakości, mniej.

Bloomberg