Trzech działaczy związku zawodowego Sierpień 80, którzy zorganizowali pod koniec kwietnia dwudniowy strajk w kopalni Szczygłowice, należącej do Kompanii Węglowej (KW), dostało w środę dyscyplinarne wypowiedzenie z pracy. W wyniku wstrzymania wydobycia koncern poniósł około 3,5 mln zł strat. W ocenie zarządu KW, którym kieruje Grzegorz Pawłaszek, protest był nielegalny, dlatego powiadomił prokuraturę. Strajk miał podłoże płacowe. Związkowcy z Sierpnia 80 domagali się podwyżek. Po dwóch dniach strony doszły do porozumienia.
Kopalnia Szczygłowice zatrudnia 3,9 tys. osób, produkuje rocznie 2,8 mln ton węgla. Ma pokłady węgla energetycznego i koksowego. Na rynkach międzynarodowych rośnie popyt i ceny na koksowy.