EBOR może wspomóc Dino

Bank zawarł umowę z wybierającą się na giełdę siecią marketów i jej głównym akcjonariuszem. Może objąć nawet jedną piątą oferty publicznej.

W poniedziałek pojawił się prospekt emisyjny, w środę rozpoczynają się zapisy inwestorów indywidualnych na akcje, tymczasem we wtorek znalazła się silna instytucja finansowa, która może wspomóc przeprowadzenie oferty publicznej. Sieć marketów Dino poinformowała, że — wraz z głównym akcjonariuszem Tomaszem Biernackim — podpisała umowę ramową z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOR).

Na jej mocy EBOR może kupić w ramach oferty publicznej akcje, stanowiące nie mniej niż 5 i nie więcej niż 10 proc. kapitału zakładowego, pod warunkiem że „cena, ustalona w procesie budowania księgi popytu, będzie zadowalająca”. Przypomnijmy, że cenę maksymalną akcji w ofercie ustalono na 33,5 zł. Na sprzedaż jest 49 proc. kapitału, czyli wszystkie papiery, które należą do funduszu Enterprise Investors.

Maksymalna wartość tego pakietu to 1,6 mld zł. Ostateczna cena akcji zostanie podana 4 kwietnia. Spółka spodziewa się, że zadebiutuje na GPW w okolicach 21 kwietnia. Dino, które ma 628 marketów, głównie na południowym zachodzie kraju, do 2020 r. chce rozbudować sieć do 1200 placówek. W ubiegłym roku miało 3,37 mld zł przychodów, czyli o 30,1 proc. więcej niż rok wcześniej (otworzyło w tym czasie 117 nowych sklepów). Zysk EBITDA w 2016 r. wyniósł 288 mln zł, czyli skoczył o 37,1 proc., natomiast na poziomie netto spółka zarobiła 151,2 mln zł. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / EBOR może wspomóc Dino