W tym tygodniu najważniejsze dla inwestorów będą posiedzenie Europejskiej Banku Centralnego (ECB), dane z rynku pracy w USA i ceny ropy.
ECB zbiera się w czwartek. Zapewne nie podwyższy stóp procentowych. Posiedzenie nabiera jednak szczególnego znaczenia ze względu na szacunkowe dane ze strefy euro i z Niemiec, mówiące o dynamicznym wzroście inflacji w maju. Raport z rynku pracy jest istotny sam w sobie. Warto też zauważyć powrót ujemnej korelacji cen ropy z dolarem.
Sytuacja techniczna na wykresie EUR/USD wskazuje na przewagę podaży. Zeszłotygodniowy zwrot tej pary, który na tygodniowym wykresie zaowocował świecową formacją odwrócenia trendu wzrostowego, może być zapowiedzią spadku kursu do 1,52 lub nawet 1,48 dolara. Na gruncie analizy technicznej ostatecznym potwierdzeniem spadkowego scenariusza będzie przełamanie wsparcia na 1,5395-1,5408, tworzonego przez dołki z 24 marca i 8 maja.
Marcin R. Kiepas