Eksportowe ceny węgla z KW zrównały się z kosztem produkcji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-03-2005, 12:56

Średnia cena kierowanego na eksport węgla z Kompanii Węglowej (KW) w pierwszym tygodniu marca zrównała się ze średnim kosztem produkcji, a w przypadku węgla wysyłanego za granicę drogą morską cena uplasowała się poniżej kosztów. Oznacza to, że eksport jest na granicy opłacalności.

Średnia cena kierowanego na eksport węgla z Kompanii Węglowej (KW) w pierwszym tygodniu marca zrównała się ze średnim kosztem produkcji, a w przypadku węgla wysyłanego za granicę drogą morską cena uplasowała się poniżej kosztów. Oznacza to, że eksport jest na granicy opłacalności.

    "Obserwowane od drugiej połowy stycznia tendencje spadkowe utrzymują się także w marcu. Średnia cena węgla na eksport, jeszcze kilka miesięcy temu przekraczająca 200 zł za tonę, 7 marca osiągnęła ponad 153 zł" - powiedział w środę PAP rzecznik KW Zbigniew Madej. 153 zł to tyle, ile - według ostatnich danych firmy - wynosi średni koszt produkcji jednej tony węgla w Kompanii.

    Wśród głównych przyczyn spadku cen eksportowych rzecznik wymienił rosnącą podaż węgla, spowodowaną zwiększeniem produkcji przez światowych producentów, spadek cen frachtów morskich oraz - co szczególnie odczuwa Kompania - dalsze umacnianie złotego wobec dolara, pogarszające wyniki eksporterów.

    Najbardziej odczuwalny dla KW jest spadek cen w eksporcie realizowanym drogą morską, stanowiącym 70 proc. węgla wysyłanego przez spółkę za granicę. W styczniu średnia cena tony węgla wysyłanego na eksport statkami wynosiła 188,13 zł za tonę, w lutym 153,97 zł, a 7 marca ok. 135 zł, przy średnim koszcie ok. 153 zł.

    "Zestawienie tych cen i kosztów nie oznacza jeszcze sprzedaży węgla poniżej opłacalności, ponieważ eksport morski to tylko część całości, a na średnią składa się wiele różnych gatunków węgla i cen. Niemniej jednak potwierdza to tendencję spadkową, stawiającą w przyszłości opłacalność części eksportu pod znakiem zapytania" - ocenił rzecznik.

    Jeszcze ponad półtora roku temu, kiedy cena węgla w eksporcie kształtowała się poniżej 100 zł za tonę i była opołowę niższa od cen krajowych, taka sytuacja nikogo w górnictwie nie dziwiła. Rezygnacja z eksportu nie była możliwa, ponieważ oznaczałoby to nagłe zamknięcie kilku kopalń i zwolnienie kilkunastu tysięcy górników. Zapoczątkowana przed rokiem światowa koniunktura na węgiel uczyniła eksport opłacalnym.

    "To, że koniunktura nie potrwa wiecznie, nie jest dla nikogo niespodzianką. Nasza strategia zakłada systematyczne zmniejszanie eksportu na rzecz zwiększania sprzedaży krajowej; w tym roku za granicę trafi najwyżej 13,6 mln ton naszego węgla wobec 14,9 mln ton w ubiegłym roku" - powiedział Madej.

    Zamiarem Kompanii jest s przedawanie w kraju - zamiast niskorentownych miałów - węgla lepszej jakości, osiągającego wyższe ceny oraz węgla koksowego, który podlega mniejszym wahaniom koniunktury. Chce też poszerzyć rynek drobnych odbiorców węgla, oferując im retopal - specjalnie spreparowany granulat węglowy do ekologicznych pieców grzewczych w domach. KW chce docelowo zwiększyć sprzedaż tego produktu z 300 tys. do ok.1 mln ton rocznie. 

    Kompania Węglowa to największy górniczy koncern w Europie. Skupia 18 kopalń zatrudniających ok. 72,4 tys. pracowników. W 2004 r. zysk spółki przekroczył 429,9 mln zł, w tym roku planowany jest zysk rzędu 200 mln zł przy przychodach zmniejszonych na skutek gorszych cen w eksporcie o blisko 400 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane