ElectroMobility Poland (EMP) zrobiło kolejny krok w stronę finansowego domknięcia projektu fabryki w Jaworznie. Spółka podpisała z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) tzw. term sheet, określający biznesowe warunki wejścia kapitałowego funduszu. Wartość planowanej inwestycji to 4,5 mld zł.
Dokument, podpisany 18 lutego 2026 r.,bazuje na wniosku złożonym przez EMP w konkursie w ramach KPO. Wyznacza ramy dalszych negocjacji. Umowa inwestycyjna ma zostać podpisana do końca pierwszego kwartału 2026 r.
– Podpisanie term sheetu to kluczowy etap procesu finansowania w ramach działania E.3.1.1 KPO - wskazuje Tomasz Kędzierski, prezes EMP.
Hub za miliardy
Projekt w Jaworznie ma przyjąć formę hubu produkcyjno-rozwojowego. Oprócz montażu samochodów elektrycznych obejmie rozwój kompetencji inżynieryjnych, walidację jakości, cyfryzację procesów, komponenty bateryjne oraz współpracę z siecią dostawców.
Projekt uzyskał już pozytywną opinię komitetu inwestycyjnego NFOŚiGW. Analizy prowadził zewnętrzny, wyspecjalizowany podmiot.
W tle unijna ofensywa przemysłowa
Inwestycja EMP wpisuje się w szerszą debatę o przyszłości europejskiej motoryzacji. W Brukseli trwają prace nad „Industrial Accelerator Act”, który ma powiązać wsparcie publiczne z poziomem z tzw. EU content, czyli udziałem lokalnych firm. Ma też wzmocnić definicje pochodzenia produktów (Union Origin) oraz objąć szczególną ochroną strategiczne ogniwa łańcucha dostaw – w tym baterie i oprogramowanie.
Z perspektywy spółki oznacza to konieczność budowy nie tylko mocy produkcyjnych, ale także zaplecza inżynieryjnego i kompetencji w zakresie zarządzania danymi czy systemów bateryjnych.
– Industrial Accelerator Act to decyzja o tym, gdzie w Europie będą powstawać technologie przyszłości. Chcemy, by Polska była miejscem nie tylko produkcji, lecz także rozwoju kompetencji i decyzji technologicznych – podkreśla Tomasz Kędzierski.
EMP zakłada realizację projektu w formule joint venture z globalnym producentem (OEM). Według prezesa takie rozwiązanie może obniżyć nakłady inwestycyjne o 1,5–2 mld EUR, skrócić czas realizacji i ograniczyć ryzyko projektu.
Choć term sheet i finansowanie z KPO zapewniają ramy dla projektu, przyszłość hubu elektromobilności w Jaworznie wciąż nie jest pewna. Partnerstwo z chińskim Geely wygasło, a realnym kandydatem na inwestora pozostaje obecnie firma Chery, aktywna na rynku rosyjskim, co rodzi pytania o zgodność z unijnymi regulacjami i wiarygodność projektu. Zdaniem analityków w grę wchodzi ryzyko ograniczenia hubu do montowni zamiast centrum innowacji, a harmonogram KPO wymusza podjęcie decyzji do końca marca 2026 r. Brak wyboru partnera i podpisania umowy może oznaczać utratę miliardów złotych i poważne konsekwencje dla wizerunku państwa oraz koniec marzeń o polskiej elektromobilności.
