Budowlano-montażowa spółka, która specjalizuje się w usługach dla branż energetycznej i chemicznej, ma za sobą niezbyt udany kwartał. Przychody spadły rok do roku o około 20 proc., do 67,4 mln zł. Grupa Energomontażu poniosła przy tym 4,2 mln zł straty netto. Rok temu miała ponad 5 mln zł czystego zysku.
Jedną z przyczyn była tegoroczna zima. Drugą — kurczenie się rynku usług dla energetyki i wyczerpywanie planów inwestycyjnych w sektorach naftowym i petrochemicznym.
— W I kw. widać to było już bardzo wyraźne. Niższe przychody, nawet przy tak ścisłej kontroli kosztów, spowodowały, że wynik kwartału był ujemny — przyznaje Włodzimierz Dyrka, prezes Energomontażu.
Od III kw. ubiegłego roku spółka restrukturyzuje się. Ogranicza koszty stałe i zwiększa wydajność pracy.
— Podjęte działania przynoszą już wymierne korzyści — obecnie miesięczne oszczędności wynoszą około 400 tys. zł i w kolejnych miesiącach będą rosły — mówi Włodzimierz Dyrka.
Energomontaż-Północ. Zaszkodziła zima
Energomontaż-Północ zakończył kwartał na minusie. I to mimo zaciśnięcia pasa.