Pod koniec listopada francuski bank przepowiadał, że złoty w najbliższych miesiącach będzie się osłabiał, a szczyt wzrostów kursu euro nastąpi w I kwartale 2009 r. Wtedy – zdaniem banku – trzeba będzie płacić za wspólną walutę 4,10 zł. Później ekonomiści oczekują spadku wartości euro do 3,55 zł (na koniec 2009 r.).
Prognoza banku znajduje więc potwierdzenie, choć nieco wcześniej, niż
zakładano. Czy inne przepowiednie też się sprawdzą? BNP Paribas zakłada, że
wzrost PKB w Polsce w przyszłym roku sięgnie zaledwie 0,4 proc. Inwestycje
spadną o 8,3 proc., wzrośnie stopa bezrobocia, a dynamika wydatków
konsumpcyjnych skurczy się do 2 proc.