Widmo kryzysu nadal jednak wisi nad światową gospodarką i nie da o sobie zapomnieć jeszcze długo. Wcale też nie jest powiedziane, że tak zdeterminowane działania władz monetarnych przyniosą pozytywne efekty. W czwartek dają jednak odetchnąć zestresowanym inwestorom.
Atmosferę w sektorze bankowym podgrzewają spekulacje związane z prognozowanymi bankructwami i fuzjami. W górę mocno idą notowania HBOS, na przejęcie którego zgodził się Lloyds TSB. Koszt to 12,2 mld GBP. Wzięciem cieszą się też akcje Morgan Stanley, który rozważa połączenie z bankiem Wachovia lub innym dużym graczem. Wśród drożejących papierów znalazły się należące do UBS, Barclays oraz Credit Agricole.
Trwa dobra passa niemieckiego Volkswagena. Kurs największego na Starym Kontynencie producenta samochodów zwyżkuje trzeci dzień z rzędu, tym razem rosnąc momentami ponad 14 proc. Zdaniem analityków tłumaczyć to należy oczekiwaniami związanymi z pełnym przejęciem spółki przez koncern Porsche. Producent sportowych aut zaprzecza jednak by chciał dokonać fuzji.
Duże zainteresowanie towarzyszy wymianie walorów Kingfishera, lidera europejskiego rynku dystrybutorów artykułów do wykańczania wnętrz. Pomogły lepsze niż oczekiwali eksperci wyniki pierwszego półrocza.
Z kolei w przypadku wzrostu wyceny Repsol, za aprecjacją stoją analitycy Morgan Stanley, którzy podnieśli rekomendację ze „zgodnie z rynkiem” do „przeważaj”.
O godzinie 13.50 polskiego czasu, indeks FTSE100 rósł o 1,8 proc., CAC40
zyskiwał 1,27 proc., zaś DAX zwyżkował o 1,40 proc.