Przez cały dzień na europejskim rynku akcji przeważała podaż. Wiadomość o rozmowach amerykańsko-chińskich w nadchodzący weekend nie wywołała wyraźnej pozytywnej reakcji, bo według analityków deeskalacja konfliktu handlowego została uwzględniona w cenach w drugiej połowie kwietnia, kiedy rynek zanotował najdłuższą serię wzrostów od roku. Ostatnie spadki uważane są za realizację zysków z tego rajdu. Przyczynia się do nich również wyprzedaż akcji spółek branży farmaceutycznej po tym jak Donald Trump na początku tygodnia zapowiedział wprowadzenie w USA w ciągu najbliższych dwóch tygodni ceł na produkty farmaceutyczne.
Inwestorzy śledzą raporty kwartalne spółek. W środę najmocniej w Stoxx Europe 600 spadał kurs Ambu (-13,55 proc.), duńskiego dostawcy urządzeń medycznych, który nie osiągnął oczekiwanych przez rynek wyników w minionym kwartale. Największy wzrost kursu w paneuropejskim indeksie notowała inna duńska spółka. Jyske Bank (7,1 proc.) drożał po tym jak osiągnięty przez niego zysk na akcję okazał się o 50 proc. większy od oczekiwanego.
Podaż przeważała w 15 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej taniały akcje spółek handlu detalicznego (-2,2 proc.), ochrony zdrowia (-1,7 proc.) i naftowych (-1,0 proc.). Większą przewagę popytu notowały segmenty spółek surowcowych (0,4 proc.) i medialnych (0,8 proc.).
We Frankfurcie DAX spadł o 0,6 proc. Taniały akcje 29 z 40 niemieckich blue chipów. Największe zniżki kursów notowały Sartorius (-3,5 proc.), Zalando (-3,3 proc.) i Siemens Energy (-2,7 proc.).
W Paryżu CAC40 stracił 0,9 proc. Taniały akcje 28 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej Sanofi (-4,3 proc.), Kering (-2,7 proc.) i Veolia Environnement (-2,1 proc.).
W Londynie FTSE100 kończył dzień zniżką o 0,4 proc., przerywając rekordową serię szesnastu sesji bez spadku wartości. Staniało 59 spółek z indeksu. Najmocniej spadły kursy GSK (-4,9 proc.), Rentokil Initial (-3,3 proc.) i Associated British Foods (-2,4 proc.).
