Sędzia sądu na Manhattanie uznał, że inwestorzy mogą uważać się za wprowadzonych w błąd podczas pierwotnej oferty publicznej akcji Facebooka w maju 2012 roku. Jego zdaniem spółka powinna wówczas przedstawić inwestorom posiadane dane o spadku przychodów m.in. z powodu wzrostu popularności urządzeń mobilnych. Sędzia stwierdził, że spółka nierzetelnie pokazała wśród ryzyk możliwość spadku przychodów kiedy stał się on już faktem.

Cena akcji w IPO Facebooka wynosiła 38 USD. W dniu debiutu, po problemach z uruchomieniem handlu, zdrożały do 45 USD. W kolejnych dniach taniały, aby 4 września 2012 roku spaść do rekordowo niskich 17,55 USD. Obecnie notowane są po 55,57 USD.
Za pozwem przeciwko Facebookowi stoi grupa inwestorów, m.in. fundusze emerytalne z Arkansas, Kalifornii i Północnej Karoliny. Twierdzą, że stracili na akcjach spółki i domagają się pokrycia tych strat.