Fallen Leaf to polski producent gier na PC oraz konsole nowej generacji. W studiach w Liverpoolu i Warszawie zatrudnia ponad 20 osób. Nastawiony jest na tworzenie gier, zaawansowanych technologicznie i rozbudowanych fabularnie.
Fallen Leaf zdefiniowało swoją niszę, którą jest produkcja wysokiej jakości tytułów przeznaczonych na najnowsze konsole i gwarantujących rozgrywkę w ograniczonym czasie do 10 godzin. Budżet produkcyjny jednego tytułu ma wynosić do 10 mln zł i być realizowany zespołem do 30 osób. Te założenia spełnia gra "Fort Solis", nad którą Fallen Leaf pracuje i ma ukończoną w ok. 75 proc. Budżet produkcji szacowany jest na 8-9 mln zł. Cena gry ma się mieścić w przedziale 29-35 USD.
W czwartek wieczorem zwiastun „Fort Solis” został niespodziewanie zaprezentowany podczas Summer Game Fest – jednego z największych wydarzeń gamingowych tego roku, którą oglądało setki tysięcy graczy z całego świata.
„Fort Solis” to thriller z perspektywy trzeciej osoby przeznaczony dla jednego gracza. Akcja rozgrywki toczy się na Marsie.
- Prowadzimy obecnie rozmowy z kilkoma dużymi wydawcami na różnym etapie zaawansowania. Chcielibyśmy zakończyć development gry w grudniu 2022 lub w styczniu 2023 r., żeby była gotowa na premierę w pierwszym kwartale - mówi Piotr Kurkowski, prezes Fallen Leaf.
Sprzedaż tytułu w ciągu roku od premiery szacuje na 325 tys. egzemplarzy.
- Uważam, że to realistyczny cel. Zwrot kosztów produkcji osiągniemy przy połowie zakładanej sprzedaży. Prognoza była zrobiona porównawczo do takich tytułów jak np. „Amnesia: Rebirth” – mów prezes.
Fallen Leaf z czterech emisji akcji pozyskał do tej pory na produkcję gry ok. 5 mln zł. Obecnie jest w trakcie kolejnej emisji, z której chciałby 1,5 mln zł przy wycenie spółki na poziomie około 40 mln zł.
Wcześniej producent gier sygnalizował chęć debiutu na NewConnect. Nadal nie wyklucza upublicznienia, ale myśli o głównym parkiecie.
- Podpisanie umowy wydawniczej, sprzedaż i odbiór naszej gry będą decydowały o tym, w jaki sposób wejdziemy na giełdę - czy to będzie NewConnect czy rynek główny – powiedział Piotr Kurkowski.
Po ukończeniu gry "Fort Solis" spółka rozpocznie prace nad kolejnym projektem.
- Zespół po premierze otrzyma miesiąc urlopu i po nim jesteśmy gotowi rozpocząć prace nad kolejną produkcją. Mamy jeden projekt już po etapie koncepcyjnym - z napisaną fabułą i zaplanowaną rozgrywką. Rozważamy też sequel „Fort Solis” – mówi szef studia.
Cześć zespołu ma też nadal wspierać rozwój „Fort Solis” do którego zaplanowane są dwa dodatki.
