Opublikowany w środę raport wskazuje, że niemal jedna trzecia firm przemysłowych i około 45 proc. firm usługowych przerzuciło w całości cła na klientów podwyższając ceny. Trzy czwarte firm z obu sektorów obciążyło przynajmniej częściowo klientów wzrostem kosztów wynikającym z ceł.
Badanie objęło okres kiedy Trump podwyższył cła na import z Chin do 145 proc. Potem, po rozmowach przedstawicieli USA i Chin w Szwajcarii, zostały one zredukowane na 90 dni do 30 proc.
W czasie badanie firmy przemysłowe szacowały cła na 35 proc., a usługowe na 26 proc. Pierwsze podwyższyły ceny na produkty dotknięte cłami o 20 proc., a drugie o 15 proc. Badanie wykazało także, że znacząca część firm przyznała się do podwyższenia ceł na dobra i usługi, których cła nie obejmowały.
- Firmy wyraziły znaczne zaniepokojenie co do przyszłego kształtu taryf celnych — poinformował Fed w Nowym Jorku.
Podkreślił, że zarówno firmy przemysłowe jak i usługowe miały trudności ze zrozumieniem, jakie poziomy taryf ich dotyczą.
- Wiele przedsiębiorstw zgłaszało trudności w podejmowaniu decyzji i określaniu odpowiednich strategii cenowych w obliczu tak wysokiej niepewności – wskazano w raporcie.
