Firmy nie przywracają danych po awarii

12-09-2017, 22:00

Dla ponad połowy polskich przedsiębiorstw zapewnienie ciągłości działania usług IT jest poważnym wyzwaniem. Nieplanowane przestoje opóźniają cyfrową transformację.

Już 50 proc. organizacji w Polsce zmaga się z przystosowaniem swojej infrastruktury do wymogów nowoczesnego biznesu, który ma działać bez przerw. Jak przyznaje już niemal 60 proc. kierujących działami IT, pracę ich firm zakłóca tzw. „deficyt dostępności”, czyli różnica między potrzebami użytkowników a możliwościami ich zaspokojenia przez dział IT — wynika z raportu „Dostępność IT w polskich przedsiębiorstwach” przygotowanego przez Veeam.

Badanie, na potrzeby którego przebadano 50 decydentów ds. informatyki ze średnich i dużych firm, pokazuje, że rodzimi dyrektorzy IT są świadomi niewystarczających mechanizmów i strategii ochrony przed nieplanowanymi przestojami informatycznymi. Zaledwie 56 proc. ankietowanych jest pewnych, że aktualnie stosowane przez nich rozwiązanie jest w stanie przywrócić do działania infrastrukturę IT w czasie określonym przez umowę o gwarantowanym poziomie usług. Warto jednak dodać, że ponad połowa prób odzyskania danych trwa zbyt długo — odpowiedziało tak 43 proc. ankietowanych.

Okazuje się, że przeciętny czas przestojów IT w polskich firmach i instytucjach wynosi prawie pół godziny. Natomiast długość przestoju aplikacji krytycznych, którą są w stanie tolerować rodzimi dyrektorzy IT, to 12 minut. Co ciekawe, w przypadku pozostałych aplikacji są oni gotowi zaakceptować przestoje trwające średnio aż 283 minuty, czyli ponad 4,5 godziny.

— Z naszego badania wyłania się dość niepokojący obraz — IT w działających w Polsce organizacjach funkcjonuje w oderwaniu od potrzeb biznesowych. Przedsiębiorstwa w ponad połowie przypadków nie potrafią odtworzyć danych lub usług w czasie określonym umowami SLA lub zgodnie z docelowym punktem przywracania informacji. W dodatku istnieje zaskakująco duża tolerancja w zakresie długotrwałości przestojów aplikacji, która wynosi blisko 5 godzin. Wdrażając strategiczne inicjatywy z obszaru transformacji cyfrowej, wydawałoby się, że tego typu zdarzenia nie mogą mieć miejsca, a działy IT powinny funkcjonować jako wewnętrzny usługodawca dla użytkowników biznesowych.

Biorąc pod uwagę rosnące oczekiwania klientów i presję globalnej konkurencji, organizacje działające na naszym rynku powinny potraktować dbałość o stałą dostępność IT jako jeden z głównych priorytetów — zaznacza Andrzej Niziołek, starszy menedżer regionalny Veeam Software w północnej i południowej części Europy Wschodniej. Jak pokazują wyniki badania, zarządzający działami informatyki wciąż sceptycznie podchodzą do rozwiązań chmurowych. Większość woli integrować obecną strukturę w różnych lokalizacjach czy centrach danych (34 proc.) niż modernizować ją w oparciu o prywatną chmurę (27 proc.).

Menadżerowie ds. IT zdecydowanie większą uwagę przywiązują obecnie do zwiększenia poziomu wirtualizacji serwerów (43 proc), aktualizacji systemów operacyjnych (39 proc) czy rozbudowy pamięci masowych (36 proc.) niż wdrażania chmury. Jest to wypadkowa tego, w jaki sposób postrzegają oni tzw. „cloud computnig” — aż 57 proc. respondentów twierdzi, że chmura nie jest niezbędna, bo jakość świadczonych usług w porównaniu do tych oferowanych przez wewnętrzny dział IT jest porównywalna. Warto zaznaczyć, że jedynie 11 proc. wszystkich aplikacji w badanych przedsiębiorstwach stanowią aplikacje chmurowe. W ocenie ankietowanych menedżerów odsetek ten w ciągu dwóch najbliższych lat może zwiększyć się do 23 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Firmy nie przywracają danych po awarii