Czytasz dzięki

Fiskus rzadko wpada z kontrolą skarbową

opublikowano: 01-09-2020, 22:00

W pierwszej połowie 2020 r. było tylko 937 kontroli celno-skarbowych. To rekordowo mało. Urzędnicy KAS nie działają wyrywkowo, lecz wchodzą tam, gdzie mają poważne podejrzenia nadużyć

Od pewnego czasu zauważalny był wyraźny trend zmniejszania się z każdym rokiem liczby przeprowadzanych kontroli celno-skarbowych (infografika). To automatycznie rzutowało również na wartości wykrywanych nieprawidłowości. Jednak dane za pierwsze półrocze 2020, jakie uzyskaliśmy w Ministerstwie Finansów (MF), mogą zaskakiwać.

Hulaj dusza…?

W okresie styczeń-czerwiec 2020 r. przeprowadzono w całej Polsce tylko 937 kontroli celno-skarbowych. To o 22 proc. mniej niż w i tak słabym pod tym względem analogicznym okresie 2019 r. (1,2 tys.). Łączna wartość wykrytych uszczupleń podatkowych to jedynie 3 mld zł — ponad 30 proc. mniej niż w pierwszej połowie ubiegłego roku.

Jeżeli obecny poziom liczby dokonywanych kontroli utrzyma się w drugiej połowie 2020 r., to byłoby ich łącznie ok. 2 tys. Warto przypomnieć, że w 2016 r. i latach wcześniejszych każdego roku dokonywano aż około 10 tys. kontroli skarbowych. Wyraźny spadek zaczął się od 2017 r. — 4,1 tys. kontroli. W 2018 było ich już tylko 3 tys., a w 2019 jedynie 2,6 tys. Z każdym kolejnym rokiem (i półroczem) bardzo spadają także wartości wykrywanych nieprawidłowości podatkowych (infografika).

Czy skarbówka odpuszcza sobie tego rodzaju kontrole?

„W tym roku, w czasie pandemii, kontrole celno-skarbowe były realizowane w sposób ciągły w sprawach, w których doszło do istotnego i bezspornego w ocenie organu naruszenia przepisów, w szczególności w sprawach oszustw karuzelowych. Przede wszystkim wykorzystywano narzędzia analityczne oraz informacje z baz danych. W jak najmniejszym stopniu angażowano w kontrole podatników. Oceniając wyniki kontroli, należy uwzględnić dotychczasowe efekty uszczelnienia systemu podatkowego oraz zmiany roli kontroli w całym systemie walki z przestępczością podatkową. W wielu przypadkach zamiast kontroli prowadzone są czynności sprawdzające, a część spraw kierowanych jest bezpośrednio do postępowania karnego-skarbowego” — tłumaczy biuro prasowe MF.

Wynika więc z tego, że według fiskusa zadowalające efekty przynoszą wdrożone w ostatnich latach metody uszczelniania systemu podatkowego. Zapewne chodzi np. o JPK VAT, STIR, split payment.

„Kontrole podejmowane są w oparciu o wyniki analizy ryzyka największego prawdopodobieństwa występowania nieprawidłowości i w obszarach, gdzie generowane są największe straty dla budżetu państwa” — czytamy w korespondencji z MF.

VAT najcenniejszy

Tradycyjnie najwięcej uszczupleń wykryto w zakresie podatku VAT. W tym roku było to 2,1 mld zł — ponad 70 proc. puli stwierdzonych nieprawidłowości. „Z uwagi na konstrukcję podatku VAT do nadużyć najczęściej dochodzi poprzez wprowadzanie do obrotu gospodarczego fikcyjnych faktur, w celu zmniejszania obciążeń podatkowych i wyłudzania nienależnych zwrotów VAT. Najczęściej do wyłudzeń dochodzi w branżach: budownictwo, elektronika, motoryzacja, tworzywa sztuczne, metale szlachetne, obrót złomem, obrót olejem rzepakowym, obrót paliwem” — wskazuje ministerstwo.

Na drugim miejscu pod względem wartości uszczupleń plasuje się podatek CIT (590 mln zł — 19,6 proc.), a na trzecim PIT (229 mln zł — 7,6 proc.). W wyniku korekt deklaracji podatkowych wpłacono do budżetu państwa niedobór w łącznej wysokości 584 mln zł (rok temu 638 mln zł). W tym roku średnia wartość ustalonych nieprawidłowości przypadająca na jedną kontrolę to 3,2 mln zł (w minionym roku 3,6 mln zł, w 2018 — 3,9 mln zł).

OKIEM EKSPERTA

Fiskus lepiej celuje

MICHAŁ BOROWSKI, ekspert podatkowy Business Centre Club

To dobrze, że kontroli jest coraz mniej. To słuszny trend i powinien być kontynuowany. Kontrole celno-skarbowe nie mogą uderzać w ciemno i dezorganizować funkcjonowania uczciwych firm. Powinny być kierowane tylko i wyłącznie tam, gdzie jest duże prawdopodobieństwo nadużyć i oszustw. Obserwowany od kilku lat spadek akcji kontrolnych naturalnie może być także wynikiem efektów uszczelniania systemu podatkowego. Wdrożone mechanizmy, jak np. JPK VAT czy split payment, utrudniają oszustwa i ułatwiają ich wykrywanie. Skarbówka ma więc narzędzia do coraz lepszej analityki i typowania do kontroli. Oczywiście wyłudzenia i oszustwa nie zniknęły. Przestępcy nie wycofali się całkowicie, nie stoją w miejscu i opracowują coraz to nowsze metody. Jednak w naszym kraju coraz mniej opłaca się oszukiwać na podatkach.

OKIEM OPOZYCJI

Wygasili kontrole

IZABELA LESZCZYNA, wiceminister finansów w rządzie PO-PSL

Tak wielki spadek liczby kontroli celno-skarbowych oraz jej ustaleń jest skutkiem tego, że Marian Banaś, kierując MF, zniszczył tę służbę. Zlikwidował UKS-y, rozgonił fachowców, którzy poszli do pracy przy biurkach albo w ogóle odeszli z resortu. To były profesjonalne i wyspecjalizowane jednostki. Niestety, wyszkolonego i doświadczonego kontrolera nie zastąpi żadna maszyna czy algorytm. Rząd PiS skupił się na elektronicznych narzędziach analitycznych, ale nie wprowadził najważniejszego narzędzia, czyli centralnego rejestru faktur. Gwałtowny spadek liczby kontroli celno- -skarbowych oraz wykrytych nieprawidłowości zaczął się w 2017 r. To nie przypadek. Przecież to 1 marca 2017 r. weszła w życie pseudoreforma skarbówki, polegająca m.in. na likwidacji UKS-ów. O jakich kontrolach mówimy, skoro w samym sercu MF wykryto niedawno grupę przestępczą wyłudzającą VAT, do której należeli dyrektorzy wysokiego szczebla, a Marian Banaś ukrył się w NIK.

Sukcesy skarbówki

Przykłady najbardziej spektakularnych akcji kontroli celno-skarbowych w I połowie 2020 r.

1. Firma sprowadzała do Polski nowe smartfony z Chin. Z tego tytułu na jej rachunki w ciągu blisko dwóch lat wpłynęło łącznie ponad 24 mln zł. Dostawy towarów odbywały się z pominięciem przez spółkę obowiązku zapłaty należnego podatku VAT. Pomimo utraty prawa do korzystania ze zwolnienia podmiotowego w VAT, spółka nie zarejestrowała się do tego podatku, nie składała deklaracji VAT oraz nie składała plików JPK_VAT. W konsekwencji nie odprowadzono do budżetu państwa podatku VAT na sumę 4 mln zł. Szef Krajowej Administracji Skarbowej dokonał blokady rachunków bankowych firmy na kwotę przekraczającą 1 mln zł. Wszczęto wobec niej kontrolę celno-skarbową. Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo.

2. Zidentyfikowano grupę podmiotów dokonujących karuzelowego obrotu samochodami osobowymi. Zaangażowani w przestępczą działalność zakładali firmy, które „fakturowo” handlowały samochodami w Polsce, Niemczech i Czechach. Na końcu łańcucha transakcji polska firma (broker) występowała o zwrot podatku VAT. Rzekome transakcje były zawierane pomiędzy podmiotami krajowymi i zagranicznymi powiązanymi osobowo. W wyniku dokonanej przez szefa KAS blokady rachunków bankowych dwóch podmiotów funkcjonujących w ramach zidentyfikowanej struktury, zablokowano na kontach pieniądze w wysokości ok. 1 mln zł. W siedzibie jednej z firm zabezpieczono m. in. dokumentację i pieczątki firmowe innych podmiotów polskich, niemieckich i czeskich biorących udział w karuzeli.

3. Kontrolerzy wpadli na trop grupy podmiotów, które kupowały oleje roślinne na bardzo dużą skalę, wykorzystującłańcuchy transakcji z udziałem tzw. znikających podatników. Nie płaciły podatku VAT. Znikający podatnicy, nieposiadający odpowiedniej infrastruktury, dokonywali przeklasyfikowania oleju roślinnego na posmażalniczy w celu wykazania na dalszym etapie obrotu, że został przerobiony na biopaliwo. Wartość obrotu w ramach transakcji łańcuchowych, w okresie zaledwie trzech miesięcy, wyniosła ponad 54 mln zł. Pracownicy KAS we współpracy z prokuraturą przeszukali wiele lokalizacji na terenie województw łódzkiego, małopolskiego i mazowieckiego, w tym miejsce przeładunku i deklarowanego „przetwarzania” towaru. Kwota wykrytych uszczupleń w podatku VAT, powstałych w okresie tylko trzech miesięcy, wynosi 6,8 mln zł.

4. Zidentyfikowano podmiot sprzedający za pośrednictwem portali aukcyjnych nowe smartfony z zastosowaniem procedury VAT-marża. Początkowo w składanych deklaracjach VAT-7 wykazywał on niewielką sprzedaż, a następnie zupełnie przestał wykazywać obroty w deklaracjach. Na aukcjach podawał, że sprzedaje nowe smartfony „bez faktury VAT”. Jako adres siedziby oraz miejsca prowadzenia działalności gospodarczej spółka wskazała adres wirtualnego biura, pod którym nie były przechowywane żadne dokumenty ani towar. Kontakt z nią był wyłącznie poprzez pocztę elektroniczną. Nikt z osób reprezentujących spółkę nie pojawiał się w jej siedzibie. Spółkę reprezentowała osoba fizyczna pochodzenia chińskiego, bez wskazanego w KRS numeru PESEL. Szef KAS dokonał blokady rachunków bankowych firmy. Zabezpieczono też towar w postaci smartfonów. Przybliżona kwota szacowanych uszczupleń podatkowych wynosi 7 mln zł.

Żródło: MF

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane