Kontrakty na fundusze Fed wskazywały, że rynek liczy na dwie obniżki przed końcem roku. Pierwsza była oczekiwana w poniedziałek i reakcja inwestorów była w pierwszej chwili negatywna. Indeksy ruszyły w dół. Dow Jones zszedł do 10800 pkt. Dość szybko jednak inicjatywę przejął popyt i indeks blue chipów powędrował powyżej poziomu 11000 pkt. Nasdaq i S&P500 także poszły w górę, drugi z indeksów rósł powyżej 1 proc. Decyzja FOMC była jednogłośna. Jego członkowie zdecydowali, że ryzyko wzrostu inflacji zmalało.
- Kurczący się rynek kredytowy, postępująca recesja rynku nieruchomości oraz pewne słabnięcie dynamiki wzrostu eksportu prawdopodobnie będzie hamować wzrost gospodarczy w ciągu kilku kolejnych kwartałów – głosi komunikat FOMC.
MD, MarketWatch