Macron i francuski minister finansów Michel Sapin mają w poniedziałek spotkać się w Berlinie ze swoimi niemieckimi odpowiednikami.
Francja jest pod presją, aby zapewnić wsparcie UE dla budżetu 2015, który lekceważy swoje przeszłe zobowiązania cięcia deficytu, podczas gdy Niemcy napotykają krytykę w związku z za małymi wydatkami mogącymi wesprzeć słabnącą gospodarkę strefy euro.
Macron wezwał Niemcy, by zainwestowały 50 mld EUR, które Paryż chce zaoszczędzić.
- 50 mld euro oszczędności dla nas, i 50 mld euro dodatkowych inwestycji dla nich - to byłaby dobra równowaga - Macron powiedział, zwracając uwagę, że popyt w Europie, był zbyt słaby i konsolidowanie budżetu nie powinno być przesadzone.
- To, że Niemcy inwestują jest w naszym wspólnym interesie - powiedział, dodając, że Niemcy, mogą to zrobić bez wykolejenia swoich planów budżetowych.
Niemiecki rząd powiedział, że zamierza wydać około 5 mld EUR więcej na transport i infrastrukturę w tej kadencji. Kanclerz Angela Merkel jasno stwierdziła jednak, że nie ma miejsca na więcej inwestycji publicznych, biorąc pod uwagę obietnice zrównoważenia w następnym roku budżetu federalnego.
