Frasunek biedą wśród przepychu

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2023-03-05 20:00

Konferencja Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) w sprawie krajów najsłabiej rozwiniętych odbywa się co dekadę, trwająca obecnie w Katarze jest piątą.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Kategoria LDC (Least Developed Countries) stworzona została przez ONZ w 1971 r., jej skład weryfikowany jest przez komitet Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ co trzy lata. Obecnie na dolnej półce ziemskiej cywilizacji znajduje się 46 państw, zamieszkiwanych przez ponad 900 milionów ludzi, czyli prawie 12 proc. światowej populacji. Na LDC przypada poniżej 2 proc. światowego PKB i tylko około 1 proc. handlu. Jej skład to głównie czarna, czyli nie śródziemnomorska Afryka, biedne państwa Azji oraz wysepki na Pacyfiku. Od zdefiniowania kategorii LDC przez ponad pół wieku udało się z niej wyrwać zaledwie szóstce państw. Ostatnim wyzwoleńcem był oceaniczny archipelag Vanuatu w 2020 r.

Szczyty LDC odbywają się nie u zainteresowanych biedaków, ale także nie w stałych siedzibach ONZ. Lista miast gospodarzy: 1981 LDC1 – Paryż, 1990 LDC2 – Paryż, 2001 LDC3 – Bruksela (UE), 2011 LDC4 – Stambuł, 2023 – LDC5 Doha. Stolica Kataru na tej liście jest najmożniejszym z możnych, wszak śpiący na gazie i ropie emirat w klasyfikacji PKB na osobę zajmuje w ujęciu nominalnym miejsce ósme, ale według parytetu siły nabywczej jest zdecydowanym liderem świata. Na promocję szejkowie wydają nieograniczone miliardy najróżniejszymi sposobami – wznosząc baśniowe stadiony na trwający tylko miesiąc piłkarski mundial, płacąc w Parlamencie Europejskim komu trzeba pod stołem za korzystne rezolucje i akty prawne, zaś obecnie goszcząc z przepychem na LDC5 biedaków ze świata. Bardziej absurdalnej lokalizacji szczytu o takim właśnie charakterze ONZ naprawdę wymyślić nie mogła.

Dla biedaków z ogólnoświatowej grupy LDC, ściągniętych na szczyt ONZ do wręcz bijącej po oczach gazowo-naftowym przepychem Dohy, wojna Rosji z Ukrainą jest bardzo odległa. Większości nie interesują szczegóły, kto napadł na kogo i o co w ogóle chodzi. Fot. KPRP / Marek Borawski

Razem z najsłabiej rozwiniętymi dotarł do Dohy prezydent Andrzej Duda. Oficjalną wizytę w Katarze składał dość niedawno, w grudniu 2021 r. 43-letni władca Tamim ibn Hamad Al Thani pamięć ma dobrą, ale ze względu na nasze relacje gazowe poprzez terminal w Świnoujściu dobrze się wszechwładnemu emirowi na żywo pokazać, to korzyść obiektywna. Natomiast poruszanie polskich problemów energetycznych wobec grupy docelowej akurat z LDC to wypracowanie nie na temat. Także całkowicie marginalne na szczycie, chociaż ważne z punktu widzenia prezydenta jest zabieganie o poparcia 46 najbiedniejszych członków ONZ – każdy ma jeden głos, tak samo jak USA czy Chiny – dla kandydatury Polski do Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ. Liczy ona 54 członków, wybieranych na trzyletnie kadencje. Polska ostatnio zasiadała w latach 2008-10, teraz ubiega się o kadencję 2024-26. Wschodnia Europa ma sześć krzeseł, notabene jedno obecnie nieobsadzone, zatem tłum się tam nie pcha i wybór jest oczywistością. Władcom marzy się jednak powtórzenie fantastycznego wyniku z głosowania na rotacyjne miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, gdy zatwierdzenie Polski na kadencję 2018-19 – byliśmy jedynym kandydatem na regionalne krzesło – przeszło w tajnym głosowaniu 190:2, przy 1 państwie niegłosującym. Ową dwójkę przeciwną przypuszczalnie stanowiły Rosja i Białoruś, bo któżby inny…

Jeszcze jednym celem udziału prezydenta stała się próba przekazania państwom LDC prawdy o wojnie w Ukrainie. Oczywiście naszej, czyli prawdy Zachodu, że od 24 lutego 2022 r. agresorem jest Rosja cara Władimira Putina. Skuteczność takich wysiłków to wielka naiwność, ponieważ do większości z 46 globalnych biedaków już dawno dotarła Rosja z przekazem, że chodzi o lokalny wewnątrzsłowiański konflikt pograniczny, sprowokowany przez Ukrainę i agresywne NATO. Zwłaszcza ten ostatni element rosyjskiej argumentacji jest w grupie LDC bardzo chwytliwy.