Fundusze VC wegetują

opublikowano: 29-08-2019, 22:00

Liczba podmiotów inwestujących w start-upy w Polsce może wzrosnąć w tym roku do 130, jednak tylko garstka finansuje innowacje

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Ile aktywnych funduszy VC zidentyfikował na polskim rynku bValue
  • Które są najbardziej aktywne
  • Dlaczego niektóre fundusze nie inwestują
  • Kiedy rynek się ożywi

Na krajowym rynku venture capital (VC) w 2018 r. działało 88 funduszy inwestujących w technologiczne start-upy. W rozwój młodych firm włożyły łącznie 177,9 mln EUR. Fundacja Startup Poland, która regularnie analizuje wielkość i aktywność sektora, oszacowała ponadto, że w 2019 r. liczba podmiotów venture capital ma szansę wzrosnąć do 130, a wartość ich inwestycji — do 209,2 mln EUR.

bValue VC ujawnia jednak, że większość podmiotów wspierających finansowo rozwój firm we wczesnej fazie „seed” i nieco późniejszej — „early stage” — w rozmowach ze start-upami mówi wprost: „Obecnie nie inwestujemy”. Fundusz finansowany m.in. przez Mariana Owerkę, założyciela Bakallandu, i Rafała Brzoskę, twórcę Integera, doliczył się jedynie 31 aktywnych jednostek. Uwzględnił te, które od kwietnia 2018 r. do kwietnia 2019 r. zrealizowały minimum dwie inwestycje i są gotowe do przeprowadzenia kolejnych „bez zbędnej zwłoki”.

Szukają start-upów

Na liście aktywności inwestycyjnej znalazły się m.in. polsko-izraelski fundusz TDJ Pitango, który sfinansował w tym czasie dalszy rozwój firm CallPage, Cosmose i Neptune.ml i Tylko, wydając 12 mln USD, oraz działający w skali międzynarodowej Market One Capital, który wsparł spółki PackHelp, Eversports, Nautal, Epilove, Welcome Pickups, Dobry Mechanik, Tier, CallPage, Symmertrical i SonarHome łącznie 8,2 mln EUR. Zmobilizowany był również Black Pearls, zaangażowany w projekty Insly, Deep.bi, Teamscope, eAgronom, Prosoma, Xopero, Nanoxo, MNM Diagnostics, Nomi Biotech i Luna (łącznie 14,2 mln zł). Sam bValue zainwestował natomiast 10 mln zł w spółki Tidio, Senuto, Purella, Pushpushgo, Nova Tracking, Spinbackup, Fluentbe, Advise (m.in. biorąc udział w kolejnych rundach finansowania start-upów, które miał już w portfelu). W zestawieniu uwzględnione zostały też m.in. fundusze Alfabeat, Fidiasz i Innovation Nest.

Po przeciwległej stronie jest natomiast m.in. AIP Seed, jeden z największych funduszy w kraju pod względem liczby przeprowadzonych wejść kapitałowych. Zrealizował 111 inwestycji, wspierając — zgodnie z obraną strategią — relatywnie małymi kwotami projekty na etapie biznesplanów lub zespoły stawiające pierwsze kroki na rynku. Obecnie koncentruje się głównie na zarządzaniu portfelem, w którym pozostały 64 start-upy, a w nowe inwestuje znacznie rzadziej. Jego założyciele natomiast zaangażowali się w fundusz bValue.

W 2017 r. przestał inwestować Protos VC. Obecnie w jego portfelu jest jeszcze sześć polskich spółek i dwie zagraniczne — wszystkie czekają na „exit”. Część twórców funduszu z sukcesem rozkręca Market One Capital, inni założyli Protos Next. Paweł Sikorski, jeden z partnerów zarządzających, twierdzi, że fundusz jest już gotowy operacyjnie, a pieniądze ma od części inwestorów Protosa VC. Wspierany przez Polski Fundusz Rozwoju Tar Heel Capital Pathfinder, którego powstanie ogłoszono w czerwcu 2018 r., dopiero niedawno uporał się z kwestiami proceduralnymi. Prowadzi już wstępne rozmowy ze start-upami i w najbliższych miesiącach ogłosi pierwsze wejścia kapitałowe. Dysponuje ok. 25 mln zł (z możliwością zwiększenia do 40 mln zł). Jego macierzysta grupa THC Pathfinder natomiast od kwietnia 2018 r. do kwietnia 2019 r. zrealizowała cztery inwestycje za pośrednictwem dwóch wehikułów, jednego w pełni prywatnego, a drugiego stanowiącego pozostałość po dawnym programie wsparcia Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Ciche inwestycje

Autorzy zestawienia zastrzegają, że może ono być niekompletne, bazowali bowiem na ogólnodostępnych danych rynkowych oraz komunikatach funduszy i start-upów. Mimo to dobrze odzwierciedla rynkowe realia. Marcel Animucki, starszy analityk inwestycyjny w bValue, podkreśla, że krajowemu sektorowi VC daleko jeszcze np. do amerykańskich standardów otwartości w komunikowaniu transakcji. Z jednej strony utrudnia to firmom poszukiwanie aktywnych inwestorów, z drugiej — pomniejsza wielkość rynku w oczach zagranicznych funduszy i tym samym zniechęca do poszukiwania projektów w Polsce oraz koinwestowania z rodzimymi podmiotami VC. Maciej Balsewicz, partner zarządzający w bValue, komentuje, że ok. 30 funduszy aktywnie inwestujących w Polsce to relatywnie mało jak na potencjał polskiego rynku, jednak równie niewielka jest podaż start-upów wartych finansowania. Na rynku dostrzec można natomiast pierwsze jaskółki zmian.

— Niebawem działalność rozpoczną np. podmioty utworzone we współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju w ramach programów Starter, Biznest i Otwarte Innowacje. Uaktywnić powinny się dodatkowo fundusze z ostatniego naboru BridgeAlfa, programu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W nadchodzących miesiącach spodziewam się więc wzrostu liczby inwestycji. Wyzwaniem może być natomiast wielkość transakcji — większość funduszy ma ograniczony do 3-4 mln zł maksymalny pułap pojedynczej inwestycji, a podmioty z BridgeAlfa do 1 mln zł — mówi Maciej Balsewicz.

Rynkowe rekordy

Uzależnienie sektora od publicznych pieniędzy potwierdza Michał Rokosz, partner zarządzający Inovo. Sięga po nie 80 proc. podmiotów finansujących start-upy.

— Rynek VC w Polsce mocno wyhamował w 2018 r. „Alfy” inwestujące w projekty badawczo-rozwojowe wstrzymały inwestycje w związku ze zmianą obejmujących je regulacji prawnych, a Polski Fundusz Rozwoju nie otworzył jeszcze worka z pieniędzmi. Uzależnienie od publicznych środków jest jednak znamienne dla całej Europy. Blisko połowa pieniędzy inwestowanych w start- -upy na Starym Kontynencie pochodzi z funduszy z udziałem Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego — podkreśla przedstawiciel Inovo.

Dostrzega natomiast pozytywne zmiany na rynku: mimo że obecnie część funduszy „wycisza się” inwestycyjnie, w kraju utworzyło się kilka profesjonalnych zespołów, które mają na koncie rundy inwestycyjne przeprowadzone z dużymi, globalnymi podmiotami VC i zyskowne wyjścia z inwestycji. Pociąga to za sobą rynkowe rekordy. Analiza Inovo wykazała, że poziom inwestycji w pierwszym półroczu 2019 sięgnął blisko 550 mln zł (włączając w to inwestycje polskich funduszy w zagraniczne spółki). Dla porównania — rok wcześniej w tym okresie w start-upy włożono 111,9 mln zł. Do tak dużego skoku przyczyniła się runda DocPlannera opiewająca na 334 mln zł, przeprowadzona z udziałem zagranicznych funduszy w drugim kwartale 2019 r. Finansowe sukcesy świętowały wówczas również Talent Alpha (pozyskał 18,5 mln zł), Talkin’ Things (14,5 mln zł) i Infermedica (14 mln zł).

OKIEM EKSPERTA

Uśpiony rynek

MACIEJ KOŁTOŃSKI, dyrektor ds. komunikacji i strategii w Startup Poland

Badając na początku roku fundusze VC działające w Polsce, zwracaliśmy uwagę na stagnację inwestycyjną, która dotknęła nasz rynek w latach 2017-18. Mimo rekordowych wyników osiąganych w tym czasie przez branżę VC globalnie, Polska zdawała się podążać w całkowicie odwrotnym kierunku. Jednym z głównych powodów były pieniądze zamrożone w państwowych instytucjach wsparcia, na których w dużej mierze opierała się i dalej opiera zdecydowana większość polskich funduszy VC. W tym roku odbyła się jednak seria niespotykanie wysokich rund inwestycyjnych z udziałem polskich start-upów i funduszy. Kilkanaście lub kilkadziesiąt milionów złotych w jednej rundzie było dotychczas raczej nieosiągalne dla krajowych podmiotów. Rekordowe 334 mln zł, które udało się pozyskać zespołowi DocPlannera, to już światowa liga. Czy można zatem powiedzieć, że wyszliśmy z okresu uśpienia? Z punktu widzenia start-upu szukającego pierwszego inwestora z pewnością frustrujący może być fakt, że choć na rynku działa wiele podmiotów, znacznie mniej prowadzi aktywną działalność inwestycyjną. PFR Ventures, będący jednym z głównych państwowych organów wspierających rozwój VC, deklaruje utworzenie 26 funduszy inwestycyjnych. Gros z nich nie ma na koncie jeszcze żadnej inwestycji. Miejmy nadzieję, że wkrótce się to zmieni.

Sprawdź program warsztatu "Fundusz inwestycyjny a ASI - którą formę działalności venture capital wybrać?", 16 września 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane