Getin Bank znów poprosi inwestorów o kapitał

Przemek Barankiewicz
07-03-2006, 00:00

Getin Holding już tradycyjnie chce w I półroczu przeprowadzić emisję nowych akcji. Inwestorzy, którzy rok i dwa lata temu uczestniczyli w podwyższaniu kapitału grupy Leszka Czarneckiego, nie żałują. Nadzieje na powtórkę scenariusza doprowadziły do 3,4-procentowego wzrostu kursu Getinu na poniedziałkowej sesji. Na początku sesji udało się nawet pokonać historyczny rekord kursu.

Zapowiadając nową emisję na dokapitalizowanie Getin Banku, holding wysyła rynkowi sygnał, że jeszcze poczekamy na sprzedaż najcenniejszych aktywów grupy. Bank, który dynamicznie rozwija się głównie dzięki kredytom hipotecznym, chce też prawdopodobnie zabezpieczyć się na wypadek zwiększenia wymogów kapitałowych przy udzielaniu kredytów walutowych. Szczęśliwie dla Getinu, który w przypadku radykalnych posunięć nadzoru bankowego mógłby być ich główną ofiarą (właśnie bardzo rentowne kredyty walutowe dla osób z niską zdolnością kredytową leżą u źródeł sukcesu banku), nie wejdą w życie w tym roku. Trudno na razie oszacować wielkość emisji, ale można przypuszczać, że Leszek Czarnecki nie przesadzi z dokapitalizowaniem banku. Jego rentowność kapitałów własnych w 2005 r. to 14 proc., a inwestor wielokrotnie deklarował, że interesuje go przynajmniej 20 proc. Na takie ROE trudno jednak liczyć wcześniej niż w 2008 r.

Łatwiej określić wielkość emisji, która posłuży przejęciu przez holding giełdowego TU Europa. Wartość rynkowa spółki w ponad 99 proc. kontrolowanej przez Leszka Czarneckiego, to blisko 600 mln zł. Choć płynność jej obrotu jest znikoma, to przy 36,7 mln zł zysku netto w 2005 r. giełdowa wycena nie odbiega raczej od rzeczywistej wartości ubezpieczyciela. TU Europa w ostatnim kwartale osiągnęła aż 95-procentowy wzrost przypisu składki brutto. Spółka znalazła bardzo rentowną niszę w ubezpieczeniach kredytów hipotecznych w okresie pomostowym i niskiego wkładu własnego. Jej produkty oferuje coraz więcej banków. Oby integracja z Getinem nie zniechęciła konkurentów do korzystania z usług ubezpieczyciela. Emisja na przejęcie TU Europa stanowić powinna kilkanaście procent obecnego kapitału Getinu, a jej rezultatem będzie prawdopodobnie przekroczenie przez Leszka Czarneckiego 70 proc. głosów w holdingu.

Holding, po przejęciu Wschodniego Banku Cukrownictwa, Banku Przemysłowego, pośredników Fiolet, Open Finance i Powszechnego Domu Kredytowego w 2005 r., wzbogaci się więc o kolejny podmiot. Coraz trudniej więc o jego wycenę. Tym bardziej że jej znaczną część stanowi kapitał osobowy, a ten, podobnie jak kolejne pomysły Leszka Czarneckiego, notowany jest przez warszawską giełdę bardzo wysoko. Wycena akcji grupy od dwóch lat przypomina więc wróżenie z fusów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Getin Bank znów poprosi inwestorów o kapitał